Dokładnie 300 lat po konsekracji dokonanej przez prymasa Teodora Potockiego wierni Archidiecezji Łódzkiej zgromadzili się w Łagiewnikach, by dziękować za pokolenia modlitwy, sakramentów i świadectwa wiary. Jubileuszowej Mszy Świętej przewodniczył Kard. Konrad Krajewski, przypominając, że świątynia istnieje po to, aby człowiek uczył się w niej nieba.
Rozpoczynając jubileuszową Eucharystię, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium, o. Marek Sykuła OFMConv, przypomniał, że łagiewnicka świątynia – konsekrowana 16 maja 1726 roku przez prymasa Teodora Potockiego – jest nie tylko najstarszym zabytkiem w granicach współczesnej Łodzi, ale także znakiem duchowej ciągłości, który od trzech wieków kieruje serca ku niebu. Podkreślił, że w panoramie miasta kościoły zawsze przypominają człowiekowi o jego ostatecznym przeznaczeniu, a jubileusz jest czasem wdzięczności za wszystkich, którzy przez wieki modlili się w tym miejscu, wspierali je i przekazywali kolejnym pokoleniom jako przestrzeń żywej obecności Boga.
Kard. Konrad Krajewski, nawiązując do uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego, ukazał jubileusz nie jako wspomnienie zamkniętej historii, ale jako wezwanie do nowego początku. Przypomniał, że podobnie jak zalęknieni uczniowie zostali posłani przez Chrystusa, tak przed wiekami franciszkanie przybyli do Łagiewnik, by pośród lasu i niepewności budować miejsce, w którym człowiek może odnaleźć Boga. To właśnie tutaj – mówił – od 300 lat realizuje się Chrystusowa obietnica: „Ja jestem z wami”, pod warunkiem, że człowiek rzeczywiście pozostaje z Nim.
Duchowny podkreślił, że św. Antoni nie jest jedynie patronem rzeczy zagubionych, ale przede wszystkim przewodnikiem prowadzącym zagubionego człowieka do Boga. W tym świetle łagiewnickie sanktuarium jawi się jako przestrzeń niezliczonych nawróceń, cichej modlitwy i duchowego ocalenia – szczególnie w trudnych czasach wojny i komunizmu, gdy wierni przychodzili tu nieraz „przy zamkniętych drzwiach”, szukając wolności ducha. Kardynał przypomniał, że przez trzy stulecia świątynia była świadkiem ludzkich dramatów, pojednań i powrotów do Boga.
W centralnym punkcie homilii Metropolita Łódzki zaznaczył, że choć namaszczone mury kościoła są święte, to jeszcze większą tajemnicą jest człowiek karmiony Eucharystią. „Po każdej Komunii Świętej to ja staję się tabernakulum” – mówił, zachęcając wiernych, by wychodząc ze świątyni, nieśli Boga tam, gdzie żyją, pracują i zmagają się z codziennością. Jubileusz 300-lecia konsekracji staje się więc nie tylko świętem murów, ale przypomnieniem, że każdy ochrzczony jest powołany, by stać się żywą świątynią Boga i świadkiem Ewangelii.
Rok 2026 jest dla łagiewnickiego sanktuarium czasem wyjątkowego nagromadzenia jubileuszy: 350-lecia objawień św. Antoniego, 350-lecia obecności franciszkanów w Łagiewnikach, 300-lecia konsekracji obecnej świątyni oraz 125-lecia parafii. Kościół konsekrowany 16 maja 1726 roku pozostaje najstarszą zachowaną świątynią w granicach Łodzi i jednym z najważniejszych miejsc duchowego dziedzictwa regionu. Od pokoleń stanowi przestrzeń modlitwy, sakramentów oraz kultu św. Antoniego i bł. Rafała Chylińskiego, będąc dla mieszkańców miasta nie tylko zabytkiem, ale żywym znakiem wiary kolejnych pokoleń.
