„Czy przez mój sposób życia inni stają się lepsi?” – pytał dziś rano w łódzkiej Archikatedrze Kard. Konrad Krajewski podczas homilii wygłoszonej w czasie Eucharystii sprawowanej o godz. 7.00. W liturgiczne święto św. Macieja Apostoła poranna modlitwa stała się zaproszeniem do głębokiego rachunku sumienia, refleksji nad własną przyjaźnią z Jezusem oraz odpowiedzialnością za to, jak nasze życie wpływa na innych.

W homilii Ksiądz Kardynał zwrócił uwagę na słowa Jezusa o trwaniu w Jego miłości poprzez zachowywanie przykazań. Podkreślił, że każdy człowiek powinien stawiać sobie pytanie o to, z którym przykazaniem ma największą trudność i co najbardziej oddala go od pełnej jedności z Bogiem.
Duchowny przypomniał także, że Jezus nazywa swoich uczniów przyjaciółmi, jeśli wypełniają Jego wolę. Nawiązując do nauczania św. Jana Pawła II, wskazał, że prawdziwy przyjaciel to ten, „dzięki któremu staję się lepszy”. To właśnie ta perspektywa – bycia człowiekiem, którego obecność prowadzi innych ku dobru – stała się centralnym przesłaniem porannej refleksji.

Metropolita Łódzki zachęcał wiernych do rachunku sumienia: czy swoim życiem, postawą i codziennymi wyborami pomagają innym wzrastać, stawać się lepszymi i piękniejszymi duchowo. Podkreślił, że przyjaźń z Jezusem nie jest jedynie deklaracją, ale realizuje się w konkretnym życiu według Ewangelii.
Codzienna poranna Eucharystia sprawowana przez Metropolitę Łódzkiego w Archikatedrze Łódzkiej pozostaje dla wiernych szczególną okazją do rozpoczęcia dnia modlitwą, słuchaniem słowa Bożego i umacnianiem relacji z Chrystusem. Dzisiejsza liturgia była kolejnym zaproszeniem do refleksji nad własną wiernością Bożym przykazaniom oraz nad odpowiedzialnością za to, czy stajemy się dla innych prawdziwymi przyjaciółmi.

