Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 953
Ponad 100 diakonów stałych w Polsce! – ogólnopolskie spotkanie odpowiedzialnych za diakonat stały
Udostępnij

Już po raz kolejny w dniach 4-6 czerwca br., w Ośrodku Konferencyjno-Rekolekcyjnym w Porszewicach  k. Łodzi odbywa się ogólnopolskie spotkanie odpowiedzialnych za formację diakonów stałych w polskich diecezjach.

Celem spotkania – jak podkreślają organizatorzy – jest  przegląd aktualnego stanu formacji do diakonatu i formacji permanentnej diakonów stałych w Polsce, uwzględniający obowiązujące obecnie dokumenty Stolicy Apostolskiej, KEP oraz biskupów diecezjalnych, w celu wypracowania projektu dokumentu o formacji, życiu i posłudze diakonów stałych w Polsce.

- W naszym spotkaniu uczestniczą księża, diakoni stali oraz bp Wojciech Skibicki z Elbląga, którzy odpowiadają w diecezjach za formację do diakonatu stałego, za formację stałą diakonów tam wyświęconych, ale są również księża z diecezji, gdzie dopiero są tworzone struktury formacji do diakonatu stałego, lub z diecezji,  w których biskupi przygotowują się do wprowadzenia diakonatu stałego. – informuje ks. Ryszard Skowronek, jeden ze współorganizatorów spotkania.

W czasie spotkania uczestnicy mają okazję wysłuchać wykładów na temat etapów formacji do diakonatu, o posłudze diakonów stałych na różnych polach ich działalności oraz podzielić się własnymi spostrzeżeniami dotyczącymi posługi diakonów stałych w swoich diecezjach.

Jak zauważa ks. Skowronek - według danych jakie posiadamy diakonat stały wprowadzony jest przez 18 biskupów w Polsce. Jeśli chodzi o liczby, to na pewno w Polsce mamy ponad 100 diakonów stałych obrządku łacińskiego. Najwięcej diakonów stałych  jest w archidiecezji katowskiej, na kolejnym miejscu jest archidiecezja łódzka, obie diecezje warszawskie, a potem rozkłada się na liczby po kilku diakonów na diecezję. – zauważa  duchowny z archidiecezji katowickiej.

W drugim dniu spotkania  Mszy świętej dla odpowiedzialnych za formację diakonów stałych w Polsce przewodniczył i homilię wygłosił kardynał Grzegorz Ryś.

Metropolita łódzki nawiązując do liturgii Słowa zwrócił uwagę na to, że - to nie właściwe, kiedy  w  naszych diecezjach zastanawiamy się  – a  potrzebny, a może niepotrzebny nam ten stały diakonat. Może nie potrzebny, bo księży mamy jeszcze tylu, a może potrzebny, bo już nie mamy tylu. Kiedy wreszcie z nim ruszymy? To nie są nasze decyzje! To Pan Bóg uruchamia ludzi w tym kierunku, to Duch Święty daje te charyzmaty! On je wzbudza, a my jesteśmy na służbie żywej wiary ludzi, którzy chcą żyć tymi darami, które otrzymują od Ducha Świętego! Rozeznać, przyjąć, zaakceptować, ucieszyć się tym! Nie gasić Ducha! Przyjąć i posyłać uformowanych! – podkreślił hierarcha.

- Duch, którego otrzymują, charyzmat, który otrzymują przez włożenie rąk jest najpierw Duchem mocy tzn. działania. Moc jest ci potrzebna, żebyś coś zrobił. Moc jest po to, żeby móc coś wykonać. Duch - charyzmat diakonatu jest do działania. To działanie nazywa się posługa. – zauważył kaznodzieja.

- Tyle rozpalonego chryzmatu jest w człowieku, charyzmatu diakonatu stałego, ile jest tego zaangażowania w czyn, który jest służbą, posługą. Nie tyle chodzi o podkreślanie swojej wyjątkowej godności – ale o działanie, o służbę. To jest Duch mocy. Potem czytamy, że to jest Duch miłość - to jest motywacja. Duch nie tylko daje ci możliwość działania, ale daje ci moc byś działał, ale daje ci motyw, którym jest miłość. Jak tego motywu braknie, to mając wszelkie predyspozycje do działania przestajesz działać, albo to co robisz jest co raz głupsze! Co jest warte to działanie? Ku czemu zmierza? Jak człowiek odwołuje się do mocy, do możliwości, które ma a nie kieruje nim miłość to do czego to wykorzysta?- pytał kard. Ryś.

W trzydniowym spotkaniu biorą udział duchowni z czternastu polskich diecezji: diecezji bydgoskiej, elbląskiej, ełckiej gdańskiej, gliwickiej,  gnieźnieńskiej, kaliskiej, katowickiej, kieleckiej, koszalińsko-kołobrzeskiej, legnickiej, lubelskiej łódzkiej i opolskiej. Tego typu spotkanie odbywają się raz w roku w Porszewicach.

Udostępnij