Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 2603
Abp Ryś podczas ślubów pustelniczych: życie pustelnicze nie jest wyborem niczego, jest wyborem Chrystusa w Jego Ciele i Krwi!
Udostępnij

- Życie pustelnicze nie jest wyborem niczego! Życie pustelnicze nie jest wyborem nikogo! Życie pustelnicze jest wyborem Chrystusa w Jego Ciele, Jego Krwi. Jest wyborem Komunii z Nim, wspólnoty z Nim. To nie jest wybór samotności, to jest wybór wspólnoty z Jezusem w Jego Ciele i Krwi, a przez to jest wyborem wspólnoty z całym Kościołem. - mówił metropolita łódzki.

W sobotnie południe w łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki dwie pustelnice: s. Anuncjata i s. Maria Teresa od Jezusa Ukrzyżowanego złożyły na ręce metropolity łódzkiego abp. Grzegorza Rysia swoją profesję wieczystą poświęcając całkowicie swoje życie Bogu i ludziom w ukryciu przed światem.

Przed homilią o. Ernest Zielonka – przewodniczący Wydziału ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego kurii Archidiecezji Łódzkiej wezwał imiennie siostry, które odpowiedziały zwrotem – „oto jestem Panie, bo mnie wezwałeś”.

W słowie pouczenia pasterskiego metropolita łódzki zauważył, że - wybór życiowy, którego dokonujecie, przez wieki w Kościele był nazywany – ucieczka od świata – fuga mundi. Tym ku czemu, a nie od czego uciekacie, jest Eucharystia – jest Pan obecny w Eucharystii. To oznacza, że od nas – drogie siostry – nie uciekniecie, a tym, co nie pozwoli wam od nas uciec jest Eucharystia! Życie pustelnicze nie jest wyborem niczego! Życie pustelnicze nie jest wyborem nikogo! Życie pustelnicze jest wyborem Chrystusa w Jego Ciele, Jego Krwi. Jest wyborem Komunii z Nim, wspólnoty z Nim. To nie jest wybór samotności, to jest wybór wspólnoty z Jezusem w Jego Ciele i Krwi, a przez to jest wyborem wspólnoty z całym Kościołem. Ile razy wy będziecie uczestniczyć w Eucharystii, ile razy my ją będziemy sprawować, czy przeżywać, tyle razy będziemy razem i te więzy, które są tworzone w Jezusie Chrystusie przez Jego Ciało i Krew są najgłębszymi więziami jakie są możliwe miedzy ludźmi. Jeśli ja mówię do was siostry, to znaczy, że jesteśmy dla siebie krewnymi. No, a jaka krew nas łączy? Łączy nas Krew Jezusowa! – zauważył metropolita łódzki.

- Nie uciekajcie od ludzi! – apelował do sióstr metropolita łódzki! – Ludzie was zawsze dopadną! Przyjdą was prosić o modlitwę, o słowo, o wsparcie. Nie uda się wam uciec od ludzi. Nie ma też takiej świętości, która by była ucieczką od ludzi. To jest przed czym pustelników przestrzegał św. Bazyli.  A ty pustelniku komu umyjesz nogi? Komu ustąpisz miejsca? Jak wybór życia pustelniczego wiąże się z tym, że nie muszę nikomu ustępować i nie muszę nikomu nóg myć, to jest to dość słabe!  - podkreślił bp Ryś.

Kończąc swoje słowo arcybiskup łódzki zaznaczył - Kościół realizuje się w konkretnych wspólnotach, a najpełniej w takich wspólnotach, które są diecezjami. Jesteście pustelnicami w Kościele, jakim jest Archidiecezja Łódzka. Ten Kościół ma nasze twarze. Bardzo liczmy na tę waszą komunię z wami i na to, jak ona się będzie przekładać na życie ofiarne dla tego właśnie Kościoła. – zakończył duchowny.

Po homilii metropolita łódzki w imieniu Kościoła zadał siostrom pytania, a one odpowiadając na nie wyraziły wolę złożenia swojej profesji wieczystej. Odśpiewano litanię do wszystkich świętych, na początku której - wg zwyczaju monastycznego - profeski wieczyste zasłały nakryte całunem, który symbolizuje całkowite poświęcenie Bogu w życiu pustelniczym. Następnie każda z sióstr odczytała swój akt konsekracji, po czym podpisała go składając na ołtarzu.  Obrzęd zakończyła modlitwa błogosławieństwa, którą ksiądz arcybiskup odmówił nad siostrami pustelniczkami.

- Moją pustelnię mam w Tomaszowie Mazowieckim. Na co dzień moje życie - tak jak życie pustelnicze swoim pięknym charyzmatem pokazuje jest modlitwą, rozważaniem Słowa Bożego martwieniem czynionym w intencjach Kościoła. Dziś dziękuję Bogu za dar ślubów, że mogę już na zawsze do Niego należeć. – mówi s. Teresa od Jezusa Ukrzyżowanego.

- Moja pustelnia jest we wsi Żar. – mówi s. Anuncjata. - W dniu dzisiejszym Pan Bóg daje i łaskę złożenia pustelniczych ślubów wieczystych które dla mnie są potwierdzeniem Jego wielkiej miłości i wyboru. Czasem ludzie pytają jak można żyć samemu? Też nie wiem jak można żyć samemu na pustelni żyje się z Panem Bogiem, a nie samemu! – dodaje z uśmiechem siostra Anuncjata.

Aktualnie na terenie Archidiecezji Łódzkiej znajdują się dwie pustelnie. Pierwsza we wsi Żar k. Bełchatowa, a druga niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego. Do dzisiejszej uroczystości siostry przygotowywały się przez ostatnie trzy lata składając profesję czasową.


zobacz także:

Udostępnij
Galeria zdjęć