- Dlaczego tak wielu ludzi nie wierzy w Boga? Może dlatego, że nie widzi Boga w człowieku wierzącym. - mówił kard. Krajewski podczas porannej Mszy świętej czwartkowej celebrowanej w łódzkiej bazylice archikatedralnej.

Duchowny zastanawiając się nad przyczynami nieznajomości Boga w świecie pytał - Dlaczego tak wielu ludzi nie wierzy w Boga? Może dlatego, że przez cały dzień sobą zasłaniamy Boga, że On nie jest widoczny w moim życiu. To we mnie ma być miłość, jaka jest w Bogu, bo po tym się Boga poznaje.Ten nasz świat zmaterializowany, cyniczny, przemądrzały. Narzucający nam przedziwne rzeczy. Ma poznać Boga przez nas, ludzi wierzących. - tłumaczył hierarcha.
- Jak ma parlament poznać Boga? Przez osoby wierzące w parlamencie, które nie ukrywają, że należą do Boga i kierują się logiką Ewangelii. A w moim środowisku? To ja mam być Ewangelią czytaną przez innych ludzi. To moje życie. To mój sposób życia. To ja mam być Jego świadkiem. To ja mam być dowodem na istnienie Boga tam, gdzie żyję. Moje życie, moje wybory mają być dowodem na istnienie Boga, i że ja Jego reprezentuję tam, gdzie przyszło mi żyć. - podkreślił metropolita łódzki.

Czwartek, który w ciągu tygodnia jest dniem pamiątki ustanowienia Sakramentu Eucharystii i Sakramentu Kapłaństwa jest dniem - który ma być obchodzony w Archidiecezji Łódzkiej jako Dzień Eucharystii - apelował o to kard. Krajewski. Hierarcha zwracając się do duchownych diecezjalnych i zakonnych obecnych na tegorocznej Mszy Krzyżma prosił, by w tym dniu na wszystkich Mszach Świętych Eucharystia była udzielana wiernym pod dwiema postaciami, aby jeszcze pełniej odczytać dar Sakramentu Ołtarza.




