Autor: Małe Siostry Baranka
Wyświetleń: 309
Wigilia Wniebowstąpienie Pańskiego z Małymi Siostrami i Braćmi Baranka
Udostępnij

W sobotę 16 maja, w wigilię uroczystości Wniebowstąpienia Pańskiego, w parafii św. Kazimierza w Łodzi, małe siostry i mali bracia Baranka wspólnie z wiernymi i księżmi z parafii czuwali w nocy, modląc się liturgią Wspólnoty Baranka.  Zwyczajem małych sióstr i małych braci przed każdym świętem liturgicznym jest stawanie przed Panem, w środku nocy, aby wstawiać się za cały świat. Jednocześnie ta modlitwa, przepełniona śpiewem psalmów, czytaniami z Pisma Świętego i homiliami ojców Kościoła, staje swoistą katechezą liturgiczną, przygotowującą serca na przeżywane święto.

Te tzw. Wigilie, czyli nocne czuwania otwarte dla wszystkich, zazwyczaj odbywają się w kaplicy małych sióstr w Łodzi, na ul. Łąkowej, jednak tym razem parafianie św. Kazimierza pragnęli zaprosić Wspólnotę, by w ich parafii została odprawiona ta uroczysta liturgia. Do małych sióstr z Łodzi dołączyły na tę okazję inne małe siostry i mali bracia z dwóch małych klasztorów w Choroniu, pod Częstochową.

Przeżywana liturgia Wigilii Wniebowstąpienia Pańskiego zgłębiała tajemnicę uniżenia się Chrystusa w Jego dobrowolnie przyjętym człowieczeństwie, w którym staje się bliski każdemu człowiekowi, by odkupić go i wynieść do chwały życia wiecznego. Św. Epifaniusz, ojciec Kościoła z IV w., mówi o tym w jednej z czytanych podczas czuwania homilii: „Dobry Pasterz, który zostawił na górze dziewięćdziesiąt dziewięć owiec, to znaczy aniołów, aby przyjść i szukać owieczki, która zaginęła, przynosi ją dzisiaj z powrotem na swoich ramionach i woła: «Ojcze, odnalazłem owieczkę, która została oszukana przez węża. Widziałem jak błąkała się po drogach, pobrudzona błotem grzechu, więc pochwyciłem ją dłonią mego bóstwa i śpiesznie podniosłem, przynaglony miłością serca. Obmyłem ją w Jordanie, namaściłem olejkiem mego Ducha, a teraz, zmartwychwstały – oto jestem, by ofiarować Tobie, Boże, ten dar godny Ciebie: odnalezioną owcę ».

Udostępnij