Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 211
Bp Wołkowicz w Środę Popielcową: podejmijmy wysiłek trzech czynności wielkopostnych, by Bóg mógł wzrastać!
Udostępnij

-  Podejmijmy wysiłek trzech czynności wielkopostnych, by Bóg mógł wzrastać. By Pan Jezus mógł nas wyprowadzać z naszych słabości, z naszej bezradności. By Pan Bóg mógł nas prowadzić do coraz głębszej relacji ze swoim Ojcem. – apelował biskup Wołkowicz.

Już po raz czternasty w Środę Popielcową, która rozpoczyna w Kościele Okres Pasyjny, w sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej rozpoczęło się pielgrzymowanie do Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych Łodzi.

Pierwszej liturgii stacyjnej przewodniczył administrator Archidiecezji Łódzkiej – biskup Zbigniew Wołkowicz. On też wygłosił homilię, w której wyjaśnił znaczenie trzech wymiarów okresu pasyjnego jakimi jest: post, modlitwa i jałmużna oraz wskazał na to, że w na tych trzech płaszczyznach wyrzeczenia nie wolno nam zatrzymywać się na sobie, ale na Ojcu. - Trzy czynności, do których Pan Bóg nas zaprasza. Dobrze wiemy, że modlitwa to jest rozmową z tym, o którym wiem, że mnie kocha. Więc ona wprowadza mnie w relację z Ojcem, w tą relację, którą ma Jezus Chrystus, który żyje we mnie. Czy zawsze? Nie. Wtedy, kiedy mam czystą intencję. Ewangelia powie, kiedy czynię to w ukryciu. Nie dla próżnej chwały, ale dlatego, że doświadczyłem miłości Pana Boga i na tę miłość chcę odpowiedzieć. - tłumaczył hierarcha.

- Post może bardziej dotyka mnie osobiście - można powiedzieć dotyka miłości do mnie samego. Bo kiedy odczuwam pewien brak, pewną pustkę, to czuję, że tą pustkę, którą przeżywam, tylko Bóg może uzupełnić. Post pozwala na wprowadzić w porządek w moją relację do świata. Do rzeczywistości materialnej. Do tego, co posiadam. Ale… też tylko wtedy, kiedy czynię to w ukryciu, a nie dla próżnej chwały. Nie dlatego, żeby ludzie widzieli, że poszczę. - dodał duchowny.

- Jałmużna dotyczy mojej relacji do drugiego człowieka - to jemu pomagam. To ma być wyraz mojej miłości do drugiego człowieka. Czy zawsze tak będzie? Nie. Tylko wtedy, kiedy to uczynię w ukryciu. Nie dla próżnej chwały! Nie dlatego, żeby opowiadać, jak wielkie dzieła dokonałem, ile to podarowałem drugiemu człowiekowi. Bo wtedy tracę to dobro, które mogłem osiągnąć, żyjąc jałmużną w ukryciu. Bo Bóg, bo Ojciec widzi w ukryciu. - zauważył administrator Archidiecezji Łódzkiej.

Kończąc homilię kaznodzieja powiedział - Wielki Post zawsze jest okazją. Okazją do tego, by szukać życia szczęśliwszego. Żeby też zrozumieć, że takie życie, kiedy jesteśmy jakby nie w pełni zwróceni ku Ojcu, nie daje nam prawdziwego szczęścia, bo pojawia się pustka taka czy inna. Pełni w naszym sercu możemy doświadczyć tylko wtedy, kiedy wchodzimy w tę relację, którą Pan Jezus przyniósł tu na ziemię - w Jego relację z Ojcem. Prośmy o to Pana Boga, by ten czas Wielkiego Postu był takim czasem, kiedy my patrzymy na Ojca, kiedy staramy się wracać do tej tajemnicy miłości Boga Ojca, którą udowodnił w swoim Synu Jezusie Chrystusie! - zakończył duchowny.

Na zakończenie liturgii słowa odbył się obrzęd błogosławieństwa popiołu i posypania głów popiołem, który jest symbolem uniżenia i pokuty, a połączony jest z biblijnymi słowami: „nawracajcie się i wierzcie w ewangelię!” oraz „z prochu powstałeś i w proch się obrócisz!”.

Już tradycyjnie podczas liturgii stacyjnych zbierana jest koleta, która w całości przeznaczana jest na działalność charytatywną danej wspólnoty parafialnej.

Kolejne Kościoły Stacyjne to:

  • 19.02. – czwartek po Popielcu – Chrystusa Króla
  • 20.02. – piątek po Popielcu – Najświętszego Serca Jezusowego (Retkinia)
  • 21.02. – sobota po Popielcu – Najświętszej Eucharystii

 

Udostępnij
Galeria zdjęć