W dawnej tkalni zakładów przemysłu włókienniczego Uniontex w Łodzi, gdzie 13 czerwca 1987 roku z łódzkimi włókniarkami spotkał się papież Jan Paweł II, odbyło się dziś spotkanie nowych inwestorów z kard. Konradem Krajewskim oraz przedstawicielami Kurii Metropolitalnej Łódzkiej. Rozmowy dotyczyły przyszłości historycznej przestrzeni oraz planów jej wykorzystania jako miejsca upamiętniającego papieską wizytę.

Celem spotkania było przede wszystkim pokazanie pomieszczeń, które mają zostać przeznaczone na upamiętnienie wydarzenia sprzed blisko czterech dekad. Właśnie w tej hali Jan Paweł II spotkał się z kobietami pracującymi przy krosnach i mówił o godności pracy, człowieku oraz szczególnym miejscu kobiety w życiu rodziny i społeczeństwa.
Jak podkreśla kard. Konrad Krajewski, przyszły rok będzie okazją do szczególnego przypomnienia tego wydarzenia. W czerwcu 2027 roku przypadnie 40. rocznica wizyty Jana Pawła II w łódzkim Uniontexie. – Za niecały rok mamy 40. rocznicę pobytu Jana Pawła II na terenie tej fabryki Uniontexu, gdzie papież spotkał się z kobietami, z włókniarkami i mówił o geniuszu kobiety. Ma powstać tutaj centrum dla kobiet, które zostanie powierzone diecezji łódzkiej – powiedział kard. Krajewski.

Planowana przestrzeń obejmuje około 700 metrów kwadratowych budynku, w którym przebywał Ojciec Święty. Jak zaznaczył kardynał, dzisiejsze spotkanie miało służyć nie tylko obejrzeniu pomieszczeń, ale również rozpoczęciu planowania i rozmowy o przyszłym charakterze tego miejsca. – Dzisiaj jesteśmy tutaj, żeby zobaczyć, żeby zaplanować, żeby pomyśleć o tym właśnie centrum pomocy dla kobiety, które mogłoby znajdować się właśnie w tym miejscu i byłby to taki żywy pomnik upamiętnienia spotkania Ojca Świętego Jana Pawła II z łódzkimi włókniarkami – mówił kard. Krajewski.

Planowane centrum ma być zatem nie tylko miejscem przypominającym wydarzenie z 1987 roku, ale także przestrzenią konkretnej pomocy kobietom. Jego powstanie byłoby połączeniem pamięci historycznej z dziełem, które odpowiadałoby na współczesne potrzeby.
Wizyta Jana Pawła II w Łodzi odbyła się 13 czerwca 1987 roku podczas jego III pielgrzymki do Polski, związanej m.in. z II Krajowym Kongresem Eucharystycznym. Była to pierwsza wizyta papieża w Łodzi. Tego dnia Ojciec Święty przybył na lotnisko Lublinek, gdzie udzielił dzieciom Pierwszej Komunii Świętej. Następnie spotkał się ze środowiskiem akademickim w łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki, a później udał się do zakładów Uniontex, gdzie spotkał się z pracownikami, przede wszystkim z łódzkimi włókniarkami.

Spotkanie w hali fabrycznej miało szczególny charakter. Papież przemawiał pośród maszyn i stanowisk pracy, w miejscu, w którym każdego dnia tysiące kobiet wykonywały swoją ciężką pracę. W hali C zgromadziło się ponad tysiąc włókniarek. Jan Paweł II przeszedł przez halę, zatrzymywał się przy krosnach i pozdrawiał pracujące kobiety.

W swoim wystąpieniu papież nawiązywał do słów liturgii: „Błogosławiony jesteś, Panie, Boże wszechświata, bo dzięki Twojej hojności otrzymaliśmy chleb, owoc ziemi oraz pracy rąk ludzkich”. Wskazywał, że praca człowieka jest związana z jego godnością i że chleb, owoc ludzkiego wysiłku, staje się symbolem każdej pracy. Szczególnego znaczenia nabierały te słowa właśnie w Łodzi – mieście, które przez dziesięciolecia rozwijało się jako jeden z najważniejszych ośrodków przemysłu włókienniczego.

Papieskie spotkanie z włókniarkami zapisało się w historii Łodzi jako wydarzenie wyjątkowe. Jan Paweł II po raz pierwszy podczas swojego pontyfikatu spotkał się z pracownikami bezpośrednio w ich zakładzie pracy. Wizyta miała miejsce w przestrzeni, która dla tysięcy łodzian była nie tylko miejscem zatrudnienia, ale także częścią ich codziennego życia i historii rodzinnych.

Historia Uniontexu sięga XIX wieku i jest związana z rozwojem przemysłowego imperium Karola Scheiblera i rodziny Grohmanów. W 1921 roku doszło do połączenia przedsiębiorstw Scheiblerów i Grohmanów, tworząc jeden z największych kompleksów włókienniczych w Europie. Zakłady obejmowały rozległy obszar Księżego Młyna i jego okolic, wraz z fabrykami, tkalniami, przędzalniami oraz zapleczem mieszkaniowym i socjalnym.

Po II wojnie światowej przedsiębiorstwo zostało znacjonalizowane. W czasach PRL funkcjonowało jako Zjednoczone Zakłady Przemysłu Bawełnianego im. Obrońców Pokoju „Uniontex”. Zakłady zajmowały około 20 hektarów i należały do największych przedsiębiorstw włókienniczych w Europie. Produkowano tutaj rocznie od 150 do 200 mln metrów tkanin oraz do 20 tys. ton przędzy. Wytwarzano około 70 rodzajów produktów przeznaczonych na rynek krajowy i eksport.

Uniontex był nie tylko miejscem pracy. Przy zakładach działały m.in. żłobek, przedszkole, dom kultury, stołówki, sklepy, ośrodek zdrowia, klub sportowy, biblioteka i ośrodki wypoczynkowe. W szczytowym okresie przedsiębiorstwo zatrudniało ponad 12 tys. osób. Przez dziesięciolecia życie zakładu splatało się więc z życiem wielu pokoleń łodzian, szczególnie kobiet pracujących w przemyśle włókienniczym.To właśnie do tych kobiet przybył 13 czerwca 1987 roku Jan Paweł II.

Dziś dawna tkalnia jest świadkiem przemysłowej historii miasta i jednocześnie miejscem, które zachowało pamięć o jednym z najbardziej niezwykłych wydarzeń w dziejach Łodzi. Planowane centrum dla kobiet ma szansę połączyć oba te wymiary.

Z jednej strony będzie przypominać o spotkaniu Jana Pawła II z łódzkimi włókniarkami, z drugiej – ma być miejscem realnej pomocy kobietom. W ten sposób pamięć o papieskiej wizycie nie pozostanie jedynie wspomnieniem zamkniętym w historii, lecz może stać się inspiracją do podejmowania konkretnych działań na rzecz drugiego człowieka.

W czerwcu 2027 roku minie 40 lat od chwili, gdy w hali Uniontexu papież Jan Paweł II stanął pośród łódzkich włókniarek. Dla miasta, którego historia przez ponad dwa stulecia była związana z przemysłem, pracą i życiem kobiet, rocznica ta będzie okazją do ponownego odkrycia znaczenia tamtego spotkania.

Dawna tkalnia, w której przed laty zatrzymał się papież, może w przyszłości stać się miejscem, gdzie historia spotka się z teraźniejszością, a papieskie przesłanie o godności człowieka i wartości pracy znajdzie swój konkretny wymiar w służbie kobietom.

