Autor: ks. Kamil Przybysz
Wyświetleń: 47
Dzień Sybiraka– pamięć, która zobowiązuje
Udostępnij

17 września, w Dniu Sybiraka, w Bazylice Archikatedralnej w Łodzi sprawowana była Msza Święta w intencji Ojczyzny, Sybiraków oraz wszystkich Rodaków, którzy zostali zesłani na Syberię i doświadczyli dramatu sowieckich represji. W tym roku przypada 87. rocznica napaści Związku Radzieckiego na Polskę.

Uroczystej Eucharystii przewodniczył ks. bp Piotr Kleszcz. W archikatedrze zgromadzili się Sybiracy, przedstawiciele różnych środowisk, liczne poczty sztandarowe, a także dyrekcja, nauczyciele i młodzież Zespołu Szkół Geodezyjno-Technicznych im. Sybiraków w Łodzi – szkoły, której patronat szczególnie mocno przypomina o historii polskich zesłańców.

Szczególnym znakiem tegorocznych obchodów była obecność młodego pokolenia. Młodzież Zespołu Szkół Geodezyjno-Technicznych przygotowała całą liturgię, angażując się w jej przebieg i pokazując, że pamięć o Sybirakach nie jest jedynie wspomnieniem minionych pokoleń. Jest także zadaniem powierzonym tym, którzy będą tę pamięć nieść dalej.

W homilii bp Piotr Kleszcz przypomniał dramatyczne losy Polaków, którzy zostali wyrwani ze swoich domów, rodzin i ojczyzny, a następnie skazani na życie w nieludzkich warunkach zesłania. Wskazał, że za wielkimi wydarzeniami historycznymi zawsze kryją się konkretni ludzie – ich rodziny, cierpienie, tęsknota za Ojczyzną, wiara i nadzieja na powrót.

Biskup Piotr zwrócił uwagę, że pamięć o Sybirakach nie może być jedynie obowiązkiem wobec historii. Powinna prowadzić do refleksji nad tym, jak dzisiaj budujemy naszą Ojczyznę, jak przekazujemy historię młodemu pokoleniu i czy potrafimy docenić dar wolności, który został okupiony cierpieniem tak wielu ludzi.

Ważnym przesłaniem homilii było także wezwanie, aby nie pozwolić, by cierpienie i świadectwo Sybiraków zostały zapomniane. Pamięć ma bowiem znaczenie nie tylko dla tych, którzy przeżyli deportacje i zesłanie, ale również dla nas – żyjących dziś w wolnej Polsce.

„Nie wolno nam zapomnieć” – to przesłanie szczególnie mocno wybrzmiało w archikatedrze łódzkiej, gdyż pamiętać oznacza nie tylko znać daty i wydarzenia, ale zachować w sercu ludzi, którzy stali się ofiarami historii, oraz przekazywać ich świadectwo kolejnym pokoleniom.

Tegoroczna uroczystość miała dzięki temu szczególny wymiar. Obok osób, które pamiętają tamte wydarzenia z własnych rodzinnych historii, stanęli młodzi ludzie – uczniowie szkoły noszącej imię Sybiraków. To właśnie oni włączając się w liturgię, pokazali, że pamięć może być żywa i może być przekazywana dalej.

Po zakończeniu Mszy Świętej uczestnicy uroczystości udali się na cmentarz przy ul. Lodowej w Łodzi, gdzie przy Symbolicznym Grobie Sybiraków odbyła się modlitwa w intencji zesłańców i ich rodzin.

Uczniowie klas trzecich Zespołu Szkół Geodezyjno-Technicznych wraz z nauczycielami wzięli udział w dalszej części obchodów. Przy grobie, po wspólnej modlitwie pod przewodnictwem ks. Kamila Przybysza, uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty i zapalili znicze.

Był to prosty, ale bardzo wymowny gest. Kwiaty i światło zniczy stały się znakiem pamięci, wdzięczności i modlitwy za tych, którzy cierpieli z dala od Ojczyzny, często nie doczekując powrotu do rodzinnych stron.

Dzień Sybiraka jest więc nie tylko wspomnieniem tragicznej historii. Jest również lekcją odpowiedzialności za pamięć. Szczególnie cenną, gdy uczestniczy w niej młodzież.

Niech pamięć o Sybirakach trwa – w modlitwie, w rodzinnych historiach, w szkolnej edukacji i w sercach kolejnych pokoleń.

Udostępnij