„Na początku każdej grupy w pierwszej czwórce będzie szedł krzyż. Będziemy wszystkim pokazywać, jak nas kocha Jezus. Jak ktoś nie wie, wystarczy wyjść przed grupę i popatrzeć, jak mnie kocha Jezus. Do końca. Całym sobą. Po śmierci. A za krzyżem idą ci, którzy uczą się tej miłości. To jesteśmy my” – mówił Kard. Konrad Krajewski podczas Mszy Świętej rozpoczynającej 101. Pieszą Pielgrzymkę Łódzką na Jasną Górę.
Blisko 2 tysiące pątników rozpoczęło dziś 101. Pieszą Pielgrzymkę Łódzką na Jasną Górę. Tradycyjnie 21 sierpnia pielgrzymi wyruszyli spod kościoła Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi, aby przez cztery dni pokonać ponad 120 kilometrów i 24 sierpnia stanąć przed tronem Królowej Polski w Częstochowie. Tegorocznej pielgrzymce towarzyszy hasło „Matka wiernego ludu”.
Mszy Świętej inaugurującej pielgrzymowanie przewodniczył Kard. Konrad Krajewski, Metropolita Łódzki. W homilii zwrócił uwagę, że centrum chrześcijańskiego życia nie stanowi samo przestrzeganie przepisów, ale miłość – Boga i drugiego człowieka.
Nawiązując do Ewangelii, Kardynał przypomniał, że wszystkie przykazania zawierają się w przykazaniu miłości. – Wszystko psu na budę bez miłości – przywołał słowa ks. Jana Twardowskiego, podkreślając, że nawet to, co dobre i właściwe, pozbawione miłości może stać się źródłem krzywdy.
W dalszej części homilii Kard. Krajewski mówił o odpowiedzialności za drugiego człowieka. Przypomniał scenę, w której Jezus po zmartwychwstaniu pyta Piotra przede wszystkim o miłość: „Kochasz mnie?”. To właśnie miłość staje się fundamentem odpowiedzialności za innych.
– Miłość to jest odpowiedzialność za drugiego człowieka. To nie jest uczucie. Uczucie przychodzi i mija – mówił Metropolita Łódzki.
Kardynał zachęcił pielgrzymów, by tegoroczną drogę przeżyli jako czas rachunku sumienia z miłości. Szczególnym momentem będzie wieczorne nabożeństwo pokutne, które pierwszego dnia pielgrzymki zostanie odprawione w miejscach noclegu. – Wyspowiadajmy się dzisiaj z miłości – apelował, zachęcając pątników, aby podczas drogi pytali samych siebie: „Panie Jezu, jak ja Cię kocham?”.
Na zakończenie homilii kard. Krajewski skierował uwagę pielgrzymów ku Maryi – Tej, która ma towarzyszyć im podczas drogi.
– Podajcie dzisiaj rękę Maryi, wychodząc na szlak pielgrzymi, bo ona jest matką pięknej miłości – zachęcał.
Maryja, obecna w tegorocznym haśle pielgrzymki jako „Matka wiernego ludu”, ma prowadzić pątników do swojego Syna. Kardynał przypomniał słowa wypowiedziane podczas wesela w Kanie Galilejskiej: „Zróbcie to, co wam mówi Syn”. To właśnie te słowa – jak zaznaczył – Maryja będzie szeptała pielgrzymom podczas drogi.
Piesza Pielgrzymka Łódzka rozpoczęła więc swoją drogę. Przed pątnikami ponad 120 kilometrów, cztery dni wspólnego marszu, modlitwy i spotkań. Pierwszego dnia do pokonania jest około 35 kilometrów, a wieczorem w Dłutowie i Wadlewie pielgrzymi przeżyją nabożeństwo pokutne.
Na szlak wraz z grupą 6 wyruszył również Kard. Konrad Krajewski.
Pątnicy dotrą na Jasną Górę w niedzielę 24 sierpnia. Tam, przed tronem Królowej Polski, zakończy się tegoroczna droga łódzkich pielgrzymów – droga, którą prowadzi krzyż, a za nim ci, którzy chcą coraz bardziej uczyć się miłości Chrystusa.
