- Krzyż jest tym, co nam pokazuje, w jaki sposób być doskonałym chrześcijaninem. Krzyż jest też tym elementem, który pokazuje nam w sposób doskonały jak być prawdziwym człowiekiem. - mówił bp Wołkowicz.

Nabożeństwem celebrowanym w Niedzielę Chrztu Pańskiego w kalwińskim Zborze w Bełchatowie - zainaugurowano łódzkie Dni Modlitw o Jedność Chrześcijan. Nabożeństwu Słowa Bożego przewodniczył bp Marek Izdebski – superintendent senior Kościoła Ewangelicko – Reformowanego w RP i proboszcz bełchatowskiej parafii. Homilię podczas nabożeństwa wygłosił administrator Archidiecezji Łódzkiej, bp Zbigniew Wołkowicz.

Mówiąc o Chrystusie, który stał się światłością oświecającą każdego człowieka biskup Wołkowicz zauważył, że - jednym z tematów, który w Ewangelii św. Jana jest bardzo mocno widoczny, to jest porównanie światła i ciemności. Już od pierwszego rozdziału w Ewangelii św. Jana możemy zobaczyć, usłyszeć, że Bóg jest światłością i przychodzi na świat, żeby ten świat rozświetlić. Czyli ciemnością jest świat, w którym żyjemy. Świat, który nie znał Chrystusa. Świat, który nie poznał tego, który jest światłością. - podkreślił duchowny.
- Kiedy wczytywałem się w te czytania, to mi przyszedł taki obraz, żeby wyobrazić sobie pochodnię, którą wnosimy do pokoju. Ta pochodnia, kiedy wnosimy ją do sali, daje jakieś światło, ale w tej sali jest cała mnóstwo ludzi, którzy też mają pochodnie, tylko nierozpalone. Co można zrobić, żeby było więcej światła? Podejść do tego, który trzyma pochodnię i dotknąć swoją pochodnię. I wtedy już jest więcej światła. Im więcej będzie takich, którzy podejdą i tę pochodnię odpalą, tym tego światła jest jeszcze więcej. Można sobie wyobrazić, że po olbrzymiej sali rozproszą się ci, którzy mają pochodnie w ręku i będą stawać się światłem. Czy jest jakiś sposób, żeby tego światła było wyraźniejsze? Wystarczy, że dwie pochodnie połączymy razem. Już to światło jest mocniejsze, dużo silniejsze. Jeżeli w kilku miejscach będą te połączone pochodnie, to te punkty będą jeszcze bardziej rozświetlać. Tą pierwszą pochodnią, która przychodzi na świat, to jest Bóg, który staje się człowiekiem. Przychodzi po to, żeby pokazać nam, co to znaczy być człowiekiem. Dobrze wiemy, że w Jezusie Chrystusie to, co ludzkie i to, co boskie jest połączone w jedność, ale bez zmieszania. Patrząc na Pana Jezusa, możemy zobaczyć doskonałego człowieka, który może być dla nas światem, jak żyć, jak przeżywać, w jaki sposób żyć na tym świecie, żyć relacją do świata, do ludzi i do Pana Boga. Ale Panu Jezusowi nie chodziło tylko po to, żebyśmy to widzieli, podziwiali, zachwycali się też takim doskonałym człowiekiem, ale on pragnął po to przyszedł na świat, żeby każdy z nas był takim doskonałym człowiekiem, żeby potrafił stawać się takim człowiekiem. - zauważył duchowny.

Kaznodzieja wskazując na Krzyż Chrystusa powiedział - kiedy patrzymy na krzyż, na cierpienia Pana Jezusa na krzyżu, każdy z nas może tam zobaczyć swoje cierpienie. Te, które przeżywamy w tej chwili. Te, które przeżywaliśmy kiedyś i te, które może kiedyś nas spotkają. Bóg wszedł, ubrał się, ktoś powiedział w to wszystko, co jest człowieka. W te wszystkie skutki grzechów, które nas spotykają. W każde cierpienie, które nas spotyka. Po co? Po to, żeby powiedzieć, że On nas kocha, żeby powiedzieć, że On jest z nami, żeby powiedzieć, że On jest Bogiem bliskim.- zaznaczył.
Dzisiejsze nabożeństwo było ostatnim nabożeństwem ekumenicznym, któremu - jako gospodarz bełchatowskiej parafii - przewodniczył bp Izdebski. Osiągnąwszy wiek emerytalny duchowny przechodzi na zasłużony wypoczynek, stąd dzisiejsze nabożeństwo stało się okazją do podziękowań, które w imieniu duchownych i wiernych Bełchatowa wypowiedział ks. kan. Zbigniew Zgoda, dziekan Dekanatu Bełchatowskiego.

Nabożeństwo zakończono błogosławieństwem, którego udzielili: bp Zbigniew Wołkowicz oraz bp Marek Izdebski.

Na dzisiejszej ekumenicznej modlitwie obecni byli: pastor Marta Borkowska z Zelowa, ksiądz kanclerz Zbigniew Tracz, duchowni diecezjalni i zakonni Dekanatu Bełchatowskiego, przedstawiciele władz miasta oraz wierni świeccy.
Parafia Ewangelicko-Reformowana w Bełchatowie została powołana w 1983 roku i objęta opieką duszpasterską przez duchownego z parafii w Zelowie. Nabożeństwa odbywały się w mieszkaniach prywatnych. Z powodu dalszej migracji do miasta przesiedleńców z Kucowa oraz młodych zelowian, liczba członków zboru stale rosła.
W 1985 parafia dokonała zakupu domu przy ul. Okrzei 1, który został następnie przebudowany na jej siedzibę. W budynku tym utworzono kaplicę, salę katechetyczną, kancelarię i mieszkanie dla księdza. Obiekt otwarty został w 1988. W 1986 duszpasterzem zboru został ks. Marek Izdebski.

W lipcu 1997 parafia pozyskała środki finansowe od Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej na budowę kościoła. Prace rozpoczęto w zimie 1998 i trwały one do następnego roku. Obok kościoła powstały też pomieszczenia na siedzibę Ośrodka Profilaktyki i Rozwoju Osobowości oraz Ośrodka Pomocy Dzieciom i Rodzinie, prowadzącego Świetlicę Socjoterapeutyczną STER. Uroczystość otwarcia nowych budynków, położonych w bezpośrednim sąsiedztwie dotychczasowej kaplicy, miała miejsce 22 października 1999 roku.

