Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 425
Archidiecezjalna pielgrzymka do grobu Wandy Malczewskiej w Parznie k. Bełchatowa

- Przybywamy do Parzna z tą intencją, aby wyprosić łaskę wyniesienia Sługi Bożej Wand Malczewskiej na ołtarze. Chcemy ciągle na nowo odsłaniać i przybliżać tajemnicę jej świętego życia. Chcemy naśladować jej świadectwo wiary, miłości i prawdy. Chcemy też - za jej wstawiennictwem - modlić się o wysłuchanie naszych próśb i uproszenie nam łask. – mówił abp Władysław Ziółek.

Już tradycyjnie w drugą niedzielę maja wierni Archidiecezji Łódzkiej pielgrzymowali do grobu Sługi Bożej Wandy Malczewskiej, której doczesne szczątki spoczywają w rypcie kościoła parafialnego pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Parznie k. Bełchatowa. Tegorocznemu pielgrzymowaniu - które odbywało się w reżimie epidemiologicznym – przewodniczył ksiądz arcybiskup senior Władysław Ziółek.

Modlitewne spotkanie rozpoczęło się wspólną modlitwą Koronki do Bożego Miłosierdzia, po której wykład zatytułowany – Eucharystia w życiu Wandy Malczewskiej - zaprezentował teolog – dr Michał Zborowski. Dzieląc swoje wystąpienie na trzy części prelegent zwrócił uwagę na podstawowe prawdy, które można znaleźć w Eucharystii. Zaprezentował postać Wandy Malczewskiej przez pryzmat przeżywanej przez nią Eucharystii oraz przedstawił trzy pouczenia Służebnicy Bożej na temat Mszy Świętej.

Po wykładzie pątnicy - zebrani w świątyni i uczestniczący w transmisji internetowej -przeżywali Eucharystię, której przewodniczył emerytowany metropolita łódzki – abp Władysław Ziółek.

W homilii łódzki pasterz przybliżył postać Służebnicy Bożej i zwrócił uwagę na to, że – głęboka cześć Wandy do Najświętszego Sakramentu zmusza każdego z nas do postawienia sobie pytania: czy Chrystus jest moim Panem? Czy jest dla mnie ważny? Czy stoi w centrum mojego życia? Jak nie podjąć refleksji nad udziałem w każdej niedzielnej Mszy Świętej? A także nad tym, jak często przyjmujemy Chrystusa w Komunii Świętej? Rozmodlona Wanda każe nam się zastanowić także nad codzienną modlitwą. Czy w ciągu dnia jest ona obecna w naszym życiu i jaka ona jest? Sługa Boża często mówiła, że przyjmujący Komunię Świętą powinni się wyróżniać w swoim codziennym życiu. Powinni być pobożniejsi, pokorniejsi, bardziej cierpliwi i opanowani. – podkreślił hierarcha.

- Od ponad 90 – lat przybywają do Parzna pielgrzymi, gdzie Sługa Boża spędziła ostatnie lata swojego życia, i gdzie spoczywają jej doczesne szczątki. Pociąga ich przykład jej prawdziwie chrześcijańskiego życia przewijającego się w miłości Boga i Ojczyzny, w apostolstwie i czynach miłosierdzia. Ci, którzy przychodzą do jej grobu widzą w niej swoją patronkę i orędowniczkę. Kościół Łódzki jeszcze przed II Wojną Światową rozpoczął starania o  wyniesienie Wandy Malczewskiej do chwały ołtarzy. Długa i trudna droga została uwieńczona przed 15-laty ogłoszeniem przez Stolicę Apostolską dekretu o heroiczności jej cnót. Proces beatyfikacyjny więc został zakończony, brakuje tylko – potwierdzonego kanonicznie – cudu dokonanego za wstawiennictwem Sługi Bożej Wandy Malczewskiej. – zaznaczył duchowny.

Po zakończeniu Eucharystii w uroczystej procesji udano się do krypty pod kościołem, gdzie spoczywają doczesne szczątki Służebnicy Bożej Wandy Malczewskiej, przy których modlono się o jej rychłą beatyfikację.

Galeria zdjęć