Archidiecezja Łódzka
Łask: Odpust św. Michała Archanioła
08:33 | 02.10.2019 | Wyświetleń: 600 | Autor: Piotr Drzewiecki

„Świat potrzebuje modlitwy, potrzebuje opieki duchowej. Niech ten dzisiejszy dzień odpustu będzie wezwaniem do zmiany świata. Jeśli się nie modlisz, zacznij od dzisiaj. Nie to co mówi świat, ale to co chce Pan Bóg może się stać w naszym życiu!” – mówił ks. Paweł Kutynia podczas odpustu w kolegiacie łaskiej.

W święto świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała w kolegiacie łaskiej obchodzony jest jeden z czterech odpustów. Uroczystej Sumie przewodniczył Dyrektor Centrum Służby Rodzinie – ks. Paweł Kutynia. – Michał jest nam pomocą w walce z szatanem. Rafał leczy człowieka, a Gabriel był obecny przy zwiastowaniu. Ci archaniołowie są przy nas i nam pomagają. Ale jest coś ważniejszego – Bóg jest z nami. Zawsze. W dzisiejszej Ewangelii Nataniel siedział pod drzewem figowym i rozmyślał o Jezusie. Być może Nataniel doznawał wizji o Bogu i Archaniołach. Dzisiaj patrząc na nich musimy być pewni ze Bóg nas nie opuszcza! Żyjemy w świecie który zaprasza nas nieustająco do pójścia inną drogą. Zobaczcie ile rodzin i małżeństw rozpada się przez alkoholizm. Jeśli ktoś będzie chciał zniszczyć Polskę, zacznie od Kościoła, bo Kościół broni rodziny. Odmawiając modlitwę do św. Michała Archanioła jest to nasze wezwanie do pomocy rodzinom. Przychodzi czas, gdy jakby za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, a to jest właśnie łaska Boża, wszystko wraca do normalnego stanu. Bóg mówił do Nataniela: Jeszcze większe rzeczy zobaczysz! Musimy w to uwierzyć! – mówił ks. Paweł Kutynia.

W dalszej części kazania nawiązał do swojej pracy. – Pracuję w Centrum Służby Rodzinie, miejscu gdzie ludzie szukają pomocy. Świat potrzebuje modlitwy, potrzebuje opieki duchowej. Niech ten dzisiejszy dzień odpustu będzie wezwaniem do zmiany świata. Jeśli się nie modlisz, zacznij od dzisiaj. Nie to co mówi świat, ale to co chce Pan Bóg może się stać w naszym życiu. Archaniołowie przychodzą do człowieka w różnych momentach naszego życia. Czy my umiemy uszanować te dary, które dostajemy i czy umiemy ich używać? Dziś dzień prośby byśmy umieli ufać, byśmy umieli uwierzyć! Stoi przed nami wybór: czy chcemy byś przy Panu Bogu czy chcemy się od niego odsunąć? Naszą jedyną obroną jest ufność w Pana Boga i modlitwa. Jeżeli masz rodzinę, módl się za nią, módl się za męża, żonę, dziecko. Modlitwa może naprawdę przemieniać nasze życie. Niech archaniołowie wam uświadamiają, że Bóg nigdy nikogo nie zostawia. Przychodzi z pomocą w każdej sprawie. Miej ufność że Twoja wytrwałość wyda owoce. I będzie tak jak Bóg chce i jak my zdołamy wyprosić dla siebie i dla innych – mówił celebrans.

Po Mszy odbyła się tradycyjna procesja wokół świątynia, zakończona odśpiewaniem „Te Deum” i błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.