Autor: Maciej Zieliński
Wyświetleń: 174
O. Bartłomiej Wolszleger OP: Różaniec drogą do kontemplacji - odpust na łódzkich Stokach
Udostępnij

Kontemplacja jest darem Boga, którego nie można wypracować własnymi siłami, ale do którego można się przygotować. O tym, jak rozważać tajemnice różańcowe, by otworzyć się na doświadczenie Bożej obecności, mówił o. Bartłomiej Wolszleger OP podczas uroczystości odpustowej w parafii Matki Boskiej Różańcowej i św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Łodzi.

W pierwszą niedzielę października, miesiąca poświęconego w Kościele w sposób szczególny modlitwie różańcowej, wspólnota parafialna na łódzkich Stokach przeżywała uroczystość odpustową ku czci swojej głównej patronki - Matki Boskiej Różańcowej. W uroczystej Mszy Świętej koncelebrowanej uczestniczyli licznie zgromadzeni parafianie, zaproszeni goście, delegacje asyst parafialnych oraz kapłani dekanatu Łódź–Stoki. Eucharystii przewodniczył o. Bartłomiej Wolszleger OP, dominikanin z parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Łodzi.

W wygłoszonym kazaniu kaznodzieja zwrócił uwagę na kontemplację jako szczególny wymiar modlitwy i dar, który człowiek otrzymuje od Boga. Podkreślił, że choć nie można jej osiągnąć wyłącznie dzięki własnym staraniom, można przygotować serce na przyjęcie Bożego działania - „Kontemplacja jest darem Pana Boga. Nie da się jej nauczyć ani wyćwiczyć. To, co możemy zrobić, to odpowiednio się do tego daru przygotować. Ci, którzy go doświadczają, już się nie lękają. Strach nie jest w stanie zawładnąć ich życiem. Ci, którzy tego daru doświadczają, uważają, że nie ma niczego piękniejszego i doskonalszego. Dla nich żadna rzecz stworzona nie jest już tak ważna, tak piękna i przynosząca tyle przyjemności i dobra, jak ten właśnie dar. Pan Bóg ofiarowuje ten dar ludziom po to, aby pokazać, na czym polega Jego dotknięcie, na czym polega Jego miłość i Jego działanie. Od strony rozumu każdy z nas wie, że Pan Bóg jest blisko, że jest z nami. Słyszymy o tym często w kazaniach. Czym innym jest jednak o tym usłyszeć, czym innym jest tego doświadczyć”.

Kontemplacja jako doświadczenie zachwytu

Próbując przybliżyć istotę kontemplacji, o. Wolszleger odwołał się do doświadczenia zachwytu - stanu, w którym człowiek skupia się na czymś tak bardzo, że wszystko inne schodzi na dalszy plan. To porównanie pozwala dostrzec różnicę między samą wiedzą o Bożej obecności a osobistym doświadczeniem Jego bliskości. W tym kontekście szczególne znaczenie zyskuje modlitwa różańcowa, która może nie ograniczać się tylko do powtarzania określonych modlitw, lecz także być drogą do głębszego poznawania Chrystusa. Pomocą w takim przeżywaniu różańca jest rozważanie poszczególnych tajemnic z wykorzystaniem wyobraźni oraz uważne przyglądanie się wydarzeniom z życia Jezusa i Maryi.

Z Maryją przez tajemnice różańca

Aby wyjaśnić, na czym może polegać rozważanie tajemnic różańcowych, dominikanin posłużył się obrazem przeglądania rodzinnego albumu ze zdjęciami. Fotografie przywołują nie tylko wspomnienia konkretnych wydarzeń, ale również związane z nimi emocje. Podobnie może być podczas modlitwy różańcowej, kiedy człowiek zatrzymuje się nad poszczególnymi scenami z życia Jezusa, patrząc na nie niejako razem z Maryją - „Z rozważaniem tajemnic różańcowych jest tak, jakbyśmy wraz z Maryją przeglądali album ze zdjęciami z wydarzeń z życia Pana Jezusa. Siedzimy razem z Nią i patrzymy. To przyglądanie się przygotowuje nas do tego, byśmy byli otwarci na dar kontemplacji, otwarci na dar Bożego działania. Przygotowujemy się do tego razem z Maryją, przyglądając się tym wszystkim wydarzeniom, w których albo Ona miała swój udział, albo temu, co robił Jezus”.

Tak rozumiana modlitwa nie ogranicza się do wypowiadania kolejnych słów. Staje się zaproszeniem do zatrzymania się nad wydarzeniami Ewangelii, uruchomienia wyobraźni i zadawania pytań, które pomagają głębiej wejść w ich treść - „Modlitwa różańcowa jest niezwykłą modlitwą. Można ją odmawiać tak po prostu: Ojcze nasz, dziesięć razy Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu. Można na niej rozmyślać, uruchamiając swoją wyobraźnię, zadając sobie pytania: dlaczego tak się stało, kto tam był, kogo możemy w tej scenie zobaczyć. To wszystko ma nas doprowadzić do kontemplacji”.

Wspólna modlitwa szansą na zjednoczenie parafii

Kaznodzieja zwrócił również uwagę na znaczenie wspólnotowego wymiaru modlitwy. Wspólne odmawianie różańca jest nie tylko praktyką pobożności, ale także okazją do umacniania więzi między wiernymi i wspólnego zwracania się do Boga. Ojciec Wolszleger przypomniał w tym kontekście słowa Jezusa o Jego obecności pośród zgromadzonych w Jego imię oraz o mocy zgodnej modlitwy.

Kazanie wygłoszone podczas odpustu na łódzkich Stokach było zachętą do odkrywania różańca jako modlitwy, która może prowadzić od wypowiadanych słów i rozważania wydarzeń ewangelicznych ku głębszemu doświadczeniu Bożej obecności. Wskazując na Maryję jako towarzyszkę tej drogi, dominikanin przypomniał, że przygotowanie do kontemplacji dokonuje się poprzez uważną, wytrwałą modlitwę oraz otwartość na dar, którego źródłem jest sam Bóg.

Parafia na łódzkich Stokach

Parafia Matki Boskiej Różańcowej i św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Łodzi została erygowana w 1932 roku dekretem biskupa Wincentego Tymienieckiego. Obecnie liczy około 7500 mieszkańców. Kościół i zabudowania parafialne znajdują się na jednym z najwyższych wzniesień miasta, na wysokości około 280 m n.p.m. Terytorium parafii obejmuje większą część osiedli Sikawa i Stoki oraz południową część osiedla Stare Moskule.

Od 2025 roku proboszczem jest ks. Jacek Grzesiak, którego w posłudze duszpasterskiej wspierają wikariusze: ks. Rafał Wójcik i ks. Krzysztof Młotkiewicz. Każdego roku parafia obchodzi uroczystość odpustową ku czci Matki Boskiej Różańcowej w pierwszą niedzielę października.

Udostępnij