Autor: Archidiecezja Łódzka
Wyświetleń: 90
„Pokój i dobro” także dla naszych braci mniejszych | Błogosławieństwo zwierząt w Nowosolnej
Udostępnij

Wyjątkowa Eucharystia zgromadziła przed świątynią parafii św. Andrzeja Boboli w Łodzi-Nowosolnej wiernych, którzy przyszli na modlitwę razem ze swoimi zwierzętami. Z okazji wspomnienia św. Franciszka z Asyżu – patrona ekologów i opiekuna stworzenia – sprawowana była Msza Święta, której zwieńczeniem stało się błogosławieństwo zwierząt. Była to okazja, by przypomnieć franciszkańskie wezwanie: „Pokój i dobro” oraz zachętę do troski o świat, ludzi i naszych „braci mniejszych”.

– Modlimy się o to, żeby ludzie z rozwagą traktowali zwierzęta i widzieli w nich braci mniejszych, tak jak mówił o nich św. Franciszek – powiedział na początku Eucharystii ks. Damian Czerwiński, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Łodzi-Nowosolnej.

Wspomnienie św. Franciszka z Asyżu stało się okazją do modlitwy nie tylko za zwierzęta, ale także za wszystkich, którzy się nimi opiekują oraz za cały świat, o który – jak przypominał w homilii kapłan – człowiek jest odpowiedzialny.

W homilii ks. Czerwiński przypomniał historię św. Franciszka, który pochodził z zamożnej rodziny i miał przed sobą perspektywę wygodnego życia. Wszystko zmieniło się, gdy usłyszał wezwanie Chrystusa: „Idź i odbuduj mój Kościół”.

Franciszek potraktował te słowa bardzo konkretnie. Rozdał swój majątek ubogim i rozpoczął odbudowę zniszczonego kościoła San Damiano. Z czasem odkrył jednak, że wezwanie do odbudowy Kościoła oznacza coś znacznie więcej niż tylko wznoszenie murów.

Kapłan przypomniał również jedno z najbardziej znanych franciszkańskich przesłań – wezwanie do bycia narzędziami pokoju.

Św. Franciszek uczył, że człowiek jest odpowiedzialny za świat, który otrzymał, i powinien troszczyć się o niego nie tylko dla siebie, ale także z myślą o przyszłych pokoleniach. Ta troska obejmuje również zwierzęta, które – jak podkreślił ks. Czerwiński – dla wielu osób są dziś częścią rodziny.

– Dziś przyszliśmy ze swoimi zwierzętami, które są częścią naszych rodzin. Dbamy o nie i dziękujemy za osoby, które troszczą się o zwierzęta i o świat – mówił.

Jak przypomniał duchowny, troska o stworzenie może być także konkretnym sposobem realizowania chrześcijańskiego powołania do miłości. Bóg chce, aby człowiek przynosił owoce pokoju, miłości i przebaczenia oraz potrafił traktować drugiego człowieka z szacunkiem i dobrocią.

Ważnym momentem Eucharystii było błogosławieństwo zwierząt. Na zakończenie Mszy Świętej kapłan modlił się za czworonożnych i innych podopiecznych, którzy wraz ze swoimi opiekunami zgromadzili się przed świątynią.

W modlitwie powierzono Bogu stworzenia, które towarzyszą człowiekowi, prosząc, aby otaczał je swoją opieką, a ludzi uczył odpowiedzialności, troski i wdzięczności za dar stworzenia.

Na zakończenie na milusińskich czekała jeszcze miła niespodzianka – po Mszy Świętej zwierzęta otrzymały specjalne przysmaki.

Tegoroczne spotkanie w Nowosolnej było okazją nie tylko do pobłogosławienia zwierząt, ale przede wszystkim do przypomnienia przesłania św. Franciszka z Asyżu, którego wspomnienie obchodzimy 4 października. Jego przykład pozostaje aktualny również dziś: troszczyć się o świat, szanować każde stworzenie, służyć drugiemu człowiekowi i być tam, gdzie potrzeba pokoju, miłości i dobra.

Udostępnij