Nabatieh na południu Libanu, Szkoła Collège Notre Dame des Soeurs Antonines – Nabatieh, prowadzona od 70 lat przez siostry antoninki.

Wierni archidiecezji łódzkiej znają to miejsce z naszych licznych opowieści. Wyjątkowa szkoła dla chrześcijańskich i muzułmańskich dzieci, dająca nie tylko edukację, ale ucząca postawy obywatelskiej, kształcąca Libańczyków otulonych cieniem cedrów, a nie szarpanych etniczno-religijną tożsamością.

Szkoła doznała dużych zniszczeń w 2024 roku. Potem dzięki środkom zgromadzonym w archidiecezji łódzkiej i wsparciu papieża Franciszka, poprzez kard. Konrada Krajewskiego, ówczesnego jałmużnika papieskiego, rozpoczęliśmy odbudowę, przerwaną w marcu 2026, po rozpoczęciu kolejnej eskalacji. Znowu wokół szkoły toczyły się działania wojenne, a samo Nabatieh i okoliczne miejscowości potrzebują dziś dużej pomocy w odbudowie, kiedy w końcu nadejdzie pokój.

Przedstawiciele Caritas Archidiecezji Łódzkiej i Domu Wschodniego, przebywający z wizytą w Libanie, odwiedzili Nabatieh, w konwoju zabezpieczonym przez wolontariuszy z Zespołu Kryzysowego – Emergency Response Unit – działającego w ramach Caritas Lebanon Youth.

W drzwiach szkoły wita gości s. Marie, dyrektor szkoły. W połowie wakacji siostry wróciły do szkoły, zaczęły usuwać zniszczenia i prowadzić rekrutację na kolejny rok szkolny. A wszystko to, gdy okoliczne wzgórza i znajdujące się nieopodal Górne Nabatieh, są wciąż bombardowane. - Jak ludzie dowiedzą się, że otwieramy szkołę, to zaczną wracać. Ta szkoła daje pracę wielu osobom, w tym 40 chrześcijańskim nauczycielom. Bez niej nie są w stanie się utrzymać. Ludzie wrócą, zobaczycie. Już przyjęliśmy 1/3 uczniów” – mówi siostra dyrektor.

W kwietniu tego roku część pomieszczeń szkoły zostało poważnie uszkodzonych przy ataku na jedyny ocalały z poprzedniej wojny pobliski dom. Odłamki zbombardowanego budynku i fala uderzeniowa uszkodziła też wejście do wyremontowanej przez nas części szkoły dla najmłodszych dzieci. Pokoje sióstr, sala informatyczna, laboratorium chemiczne, pokój socjalny, sale w sekcji angielskiej – wszędzie wojenne rany. Ale siostry tylko się uśmiechają i snują plany: - Aluminium wymienimy, wstawimy szyby, uprzątniemy wszystko i będziemy otwierać kolejne klasy.

Już niebawem wracamy do szkoły w Nabatieh, żeby sprawdzić, co możemy teraz zrobić. Podczas gdy inni będą debatować czy już czas na odbudowę, albo czy w ogóle warto dalej walczyć o takie miejsca, my będziemy robić swoje, bo siostry stanowczo odmawiają poddania tej szkoły i snu o dzieciach, które będą dziećmi pokoju a nie wojny.

Odbudowę szkoły można wspierać przekazując datki online: https://www.caritas.lodz.pl/zbiorki/szkola-w-nabatieh lub tradycyjnym przelewem na rachunek:
Caritas Archidiecezji Łódzkiej
90-507 Łódź, ul. Gdańska 111
Bank Pekao S.A. V O/Łódź
PLN 48 1240 1545 1111 0000 1165 5077
EURO: 05 1240 1545 1978 0000 1165 5181
USD: 13 1240 1545 1787 0000 1165 5178
SWIFT: PKOPPLPW
z dopiskiem „Odbudowa szkoły w Nabatieh”.

