Autor: Archidiecezja Łódzka
Wyświetleń: 173
„Wpatrujmy się w Maryję” – odpust w Konstantynowie-Srebrnej
Udostępnij

„Właśnie ten znak, który daje nam Pan Bóg, to jest znak Maryi” – mówił Bp Zbigniew Wołkowicz podczas odpustu parafialnego w Konstantynowie-Srebrnej. Uroczystość, związana z rocznicą Cudu Śniegu na Wzgórzu Eskwilińskim w Rzymie, zgromadziła wiernych na Eucharystii, której 9 sierpnia o godz. 12.00 przewodniczył biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej.

Odpust parafialny nawiązuje do wydarzenia, które według tradycji miało miejsce 5 sierpnia 352 roku na Wzgórzu Eskwilińskim w Rzymie. Jak przypomniał we wstępie do Mszy św. ks. Roman Piwowarczyk, proboszcz parafii w Konstantynowie-Srebrnej, cudowny znak śniegu był odpowiedzią Boga na modlitwę rzymskiego małżeństwa Patrycjusza Jana i jego żony, którzy prosili o wskazanie, w jaki sposób powinni wykorzystać swój majątek, aby po ich śmierci przyniósł on jak najlepsze owoce. Śnieg wskazał miejsce, w którym miała powstać świątynia poświęcona Matce Bożej – dzisiejsza bazylika Santa Maria Maggiore, związana z ikoną Salus Populi Romani.

Z tym maryjnym dziedzictwem związana jest także parafia w Konstantynowie-Srebrnej. Znajdująca się w kościele kopia ikony Salus Populi Romani jest znakiem szczególnej więzi wspólnoty z Matką Bożą. Podczas tegorocznej uroczystości, w procesji wejścia, została poświęcona kapliczka znajdująca się przed kościołem. Powstała ona jako wotum dziękczynne z okazji 2000. rocznicy urodzin Jezusa Chrystusa.

W homilii bp Zbigniew Wołkowicz zachęcał wiernych, aby patrzyli na Maryję nie tylko jako na przedmiot kultu, ale przede wszystkim jako na wzór życia z Bogiem. Przypomniał, że Maryja była tą, która pozwalała prowadzić się Duchowi Świętemu, a jej postawa może być dla chrześcijanina szkołą słuchania Boga i przyjmowania Jego woli. „Maryja nas pyta, na ile pozwalasz Panu Bogu, by On działał w Twoim życiu, tak jak On tego pragnie” – mówił Biskup.

Duchowny zwrócił uwagę, że życie Maryi nie składało się wyłącznie z chwil radosnych. Były w nim także cierpienie, ucieczka do Egiptu, poszukiwanie Jezusa, śmierć św. Józefa, męka i śmierć Chrystusa. Maryja jednak przeżywała wszystkie te wydarzenia w obecności Boga i pozwalała prowadzić się Duchowi Świętemu. Jej „fiat” – zgoda na Boży plan – pozostawało aktualne także wtedy, gdy nie rozumiała tego, co się dzieje.

Bp Wołkowicz odniósł tę postawę również do codziennych relacji między ludźmi. Wskazał, że Maryja uczy nie tylko zawierzenia Bogu, ale także prawdziwej miłości, która pozwala drugiemu człowiekowi pozostać wolnym.

„Różnorodność nie jest problemem, ale problemem jest to, jak my tę różnorodność przeżywamy” – zauważył biskup. Podkreślił, że człowiek zamknięty w przekonaniu o własnej nieomylności nie pozwala działać Duchowi Świętemu. Tymczasem przyjęcie drugiego człowieka i jego odmienności jako daru może prowadzić do odkrycia dobra, którego wcześniej nie potrafiliśmy dostrzec.

Na zakończenie homilii bp Wołkowicz zachęcił wiernych, aby spojrzenie na Maryję prowadziło do konkretnej przemiany życia: otwarcia na Boga i prawdziwej miłości wobec drugiego człowieka. „Maryja jest matką pięknej miłości. Jest tą, która tej miłości nas uczy. Wpatrujmy się w nią” – mówił.

Ważnym momentem uroczystości było poświęcenie kapliczki znajdującej się przed kościołem. Została ona wzniesiona jako wotum dziękczynne z okazji 2000. rocznicy urodzin Jezusa Chrystusa. Podczas procesji wejścia kapliczkę poświęcił bp Zbigniew Wołkowicz. Biskup poświęcił również, na zakończenie Eucharystii, obraz Matki Bożej z Liddy. Jak przypomniał wcześniej ks. Roman Piwowarczyk, obraz ten jest historycznie związany z Matką Bożą Salus Populi Romani, której kopia znajduje się w kościele w Konstantynowie-Srebrnej. W ten sposób odpustowa uroczystość stała się nie tylko wspomnieniem wydarzenia sprzed wieków, ale także okazją do umocnienia obecności maryjnych znaków pośród parafialnej wspólnoty.

Uroczystość zakończyła procesja z Najświętszym Sakramentem wokół kościoła. Była ona dopełnieniem wspólnej modlitwy i publicznym wyznaniem wiary całej wspólnoty parafialnej.

Udostępnij