W święto Matki Bożej Anielskiej parafia pw. Matki Bożej Anielskiej w Łodzi przeżywała doroczny odpust. Uroczystej Sumie odpustowej przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, a po Eucharystii wierni uczestniczyli w procesji eucharystycznej wokół kościoła.

Na początku liturgii o. Waldemar Ułanowicz OFMConv, proboszcz parafii, powitał licznie zgromadzonych wiernych i przypomniał, że wspólnota przygotowywała się do uroczystości przez trzy dni modlitwy. Poprosił także biskupa o modlitwę za wszystkich parafian.
W homilii bp Zbigniew Wołkowicz wskazał Maryję jako wzór człowieka całkowicie otwartego na działanie Boga. — Potrzebna jest postawa Maryjna — całkowitej otwartości, by być gotowym na Boże niespodzianki. By On uczynił z naszego życia arcydzieło — mówił.

Kaznodzieja podkreślił, że Bóg jest miłością i zawsze pierwszy wychodzi do człowieka z inicjatywą. Przykładem jest scena Zwiastowania, w której Maryja odpowiada Bogu swoim „fiat”. Jak zaznaczył biskup, wszystko, co dobre i piękne w życiu człowieka, jest darmowym darem Boga.
Odwołując się do hymnu Magnificat, zachęcał wiernych do wdzięczności za Boże działanie w codzienności. — Czy dostrzegamy to, co Bóg uczynił w naszym życiu i w życiu naszych rodzin? Czy potrafimy być wdzięczni za dobro, którego doświadczamy? Czasem nawet trudne doświadczenie może okazać się błogosławieństwem — podkreślił.

Bp Wołkowicz wyjaśnił, że pokora Maryi nie oznaczała słabości, lecz całkowite zaufanie Bogu. — Pokora to „fiat” — uczyń w moim życiu to, co chcesz. Maryja przez całe życie rozeznawała, czego oczekuje od Niej Pan Bóg – zarówno w chwilach radosnych, jak i trudnych. To jest również zadanie dla nas — mówił.
Kaznodzieja zaznaczył, że wolę Bożą człowiek odkrywa przede wszystkim w Słowie Bożym i przykazaniach. — Jeżeli ufamy Bogu, staramy się żyć Jego słowem. Ono jest naszym przewodnikiem i wskazuje drogę prowadzącą do szczęścia. Wtedy Bóg będzie czynił w naszym życiu wielkie rzeczy — podkreślił.

Na zakończenie homilii biskup przywołał postać św. Franciszka z Asyżu, który pozostawił wszystko, aby całkowicie zaufać Bogu i upodobnić się do Chrystusa. Zachęcił wiernych, by — na wzór Maryi i św. Franciszka — pozwolili Bogu prowadzić swoje życie.

Po Eucharystii odbyła się procesja z Najświętszym Sakramentem wokół kościoła, podczas której wierni modlili się przez wstawiennictwo Matki Bożej Anielskiej o potrzebne łaski dla swoich rodzin, parafii i całego Kościoła.

