– „Wstąpić na górę Tabor, to zobaczyć, że On jest najważniejszy. Postawić Go w centrum dnia. A wtedy wszystkiego, czego się dotknę, będzie przemienione” – mówił Kard. Konrad Krajewski podczas porannej Eucharystii sprawowanej w Święto Przemienienia Pańskiego w bazylice archikatedralnej w Łodzi.
Czwartkowej Mszy Świętej, sprawowanej o godz. 7.00 w bazylice archikatedralnej pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi, przewodniczył Kard. Konrad Krajewski, Metropolita Łódzki. W Eucharystii uczestniczył także Bp Marek Marczak, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski oraz kapłani Archidiecezji Łódzkiej.

Nawiązując do obchodzonego dziś Święta Przemienienia Pańskiego, Kardynał zwrócił uwagę na potrzebę odnajdywania w codziennym zabieganiu przestrzeni spotkania z Chrystusem.

– „Jak bardzo potrzebujemy w chaosie codziennego dnia usłyszeć: To jest mój Syn umiłowany. Jego słuchajcie. Bo tak naprawdę kogo mamy słuchać? To On ma słowa życia wiecznego” – podkreślił duchowny.
Metropolita Łódzki zachęcał wiernych, aby każdego dnia znaleźć choć chwilę na adorację Najświętszego Sakramentu.
– „Może trzeba choć na chwilę w ciągu dnia wejść do kaplicy adoracji, wejść do kościoła jak na górę Tabor, uklęknąć przed Najświętszym Sakramentem, przed Tabernakulum. On i ja. Ja i On” – mówił.
Kaznodzieja przypomniał również słowa Jezusa: „Wstań. Nie lękaj się”, wskazując, że spotkanie z Chrystusem przemienia ludzkie życie i daje odwagę do pokonywania codziennych trudności.

– „Wstąpić na górę Tabor, to zobaczyć, że On jest najważniejszy. Postawić Go w centrum dnia. A wtedy wszystkiego, czego się dotknę, będzie przemienione. Bo to On działa przeze mnie. Z Nim będę mógł góry przenosić” – zaznaczył kard. Krajewski.
Na zakończenie homilii Metropolita Łódzki podkreślił, że trwanie w obecności Chrystusa staje się źródłem duchowej przemiany.
– „Kiedy wstąpię na górę Tabor, kiedy jestem w Jego obecności, przed Najświętszym Sakramentem, przed Tabernakulum, to On we mnie zaczyna oddychać” – powiedział.

