W diecezjalnym Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia - Pani Chojen - pożegnano śp. ks. kan. Tadeusza Zatorskiego, byłego proboszcza parafii w Leźnicy Wielkiej i mieszkańca Domu Księży Emerytów w Łodzi. Liturgii żałobnej przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej, a homilię wygłosił ks. Józef Łągwa SJ - kolega kursowy Zmarłego.

We wprowadzeniu do liturgii biskup Wołkowicz zauważył, że - w naszym życiu z Panem Bogiem wszystko jest darmowym darem. My tylko otwieramy nasze serca, by móc ten dar przyjąć. Tym bardziej jest to prawda, gdy myślimy o kapłaństwie, o powołaniu. Nigdy nie wiemy dlaczego Pan Bóg akurat tego wybiera, tego powołuje i sam zainteresowany nie wie dlaczego. Cała przygoda polega na tym, żeby zaufać, że to Pan wie dlaczego, i że to Pan potrafi poprowadzić po takich drogach, jakie On przewidział. To samo odnosi się do życia kapłana Tadeusza, za którego dzisiaj się modlimy. Pan Bóg go powołał, on to powołanie przyjął i pozwolił Panu Bogu się prowadzić. Poprzez różne przygody, poprzez różne zadania w Kościele, poprzez służbę w różnych wspólnotach. Ale zawsze odpowiedź człowieka jest zazwyczaj słaba, dlatego za zmarłego kapłana Tadeusza pragniemy złożyć tę Ofiarę Eucharystyczną, by prosić o miłosierdzie dla niego, by Pan Bóg mu przebaczył te chwile, w których może nie do końca dobrze rozeznał czego Pan od niego chce. Prośmy Pana Boga o miłosierdzie dla niego i dla nas wszystkich, którzy w tej Mszy świętej uczestniczymy. - apelował hierarcha.
W homilii pogrzebowej, którą ks. Łągwa rozpoczął od znanej wszystkim pieśni Wspólnot Drogi Neokatechumenalnej - Zmartwychwstał Pan - zwrócił uwagę na to, że - przez 25 lat pracował w dziewięciu parafiach jako wikariusz. I od 21 maja 2003 roku został proboszczem w Leźnicy. Dzisiaj, tu i teraz dziękujemy Bogu za jego dar życia, za jego rodziców, za to wszystko, co niósł sobie i za ten wielki dar kapłaństwa, dar modlitwy, dar posługi. I prosimy, aby Bóg w swoim wielkim miłosierdziu obdarzył go wieczną radością i pokojem, by miał uczestnictwo w tej przepięknej, pełnej radości, pokoju, wdzięczności, chwały pieśni nieba. Zaraz na tym ołtarzu będzie uobecniana ofiara Jezusa, która pierwsza się dokonała na Golgocie, na krzyżu. Ten sam Jezus ofiaruje siebie w sposób bezkrwawy, aby nas zbawić. Jezus bierze na siebie zapłatę za nasze grzechy, by je przebaczyć, a zapłatą za grzech jest śmierć. I żołnierz włócznią otwiera serce Jezusa, otwiera zdrój największej miłości miłosiernej, abyśmy zawsze i wszędzie byli wolni od zła, czyli czystego serca. Byli błogosławionymi czystego serca. - tłumaczył kaznodzieja.
- Dziękujmy dzisiaj Bogu całym sercem za księdza Tadeusza, za jego posługę. Za wszystkich ludzi, których spotkał na swojej drodze kapłańskiej, którym udzielał chrztu, spowiadał, Komunię świętą rozdawał, błogosławił, modlił się za nich. (11:20) Tych wszystkich ludzi, którym służył, niósł Chrystusa, dzisiaj tutaj ogarniamy. - mówił duchowny.

Śp. ks. kan. Tadeusz Zatorski odszedł do Pana w niedzielę 21 czerwca 2026 roku w 73 roku życia i 49 roku kapłaństwa. Zmarły był proboszczem parafii pod wezwaniem Świętego Jakuba Apostoła w Leźnicy Wielkiej.

Msza święta pogrzebowa zostanie odprawiona w piątek 26 czerwca br. o godz. 14:00 w kościele parafialnym pod wezwaniem Świętego Jana Chrzciciela w Świnach, a po niej nastąpi złożenie ciała śp. Księdza Kanonika do grobu na miejscowym cmentarzu parafialnym.



