Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 170
Łódzkie obchody 52. rocznicy śmierci Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej
Udostępnij

Otwarcie wystawy, promocja książki połączona z wykładem, Msza święta i modlitwa w krypcie kościoła Wniebowzięcia NMP w Łodzi przy grobie Służebnicy Bożej - tak pokrótce wyglądały łódzkie obchody 52. rocznicy śmierci Stanisławy Leszczyńskiej - łódzkiej położanej z Auschwitz.

- Autorką wystawy jest Klara Chaniecka, jest skarbnicą wiedzy na temat Stanisławy Leszczyńskiej i pasjonatką tej osoby. To była tytaniczna pracy pani Klary, ale jak mówiła matka polskiego muzealnictwa Izabela Czartoryska, czasem trzeba wyciągać największe skarby narodowe i pokazywać je publiczności i takim skarbem narodowym jest dla nas Stanisława Leszczyńska i Łódź, bo to są bohaterowie naszej wystawy. - mówił podczas prezentacji wystawy dr Sebastian Adamkiewicz, kustosz Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi.

Dzisiejsza - kolejna rocznica śmierci bohaterskiej Położnej z Auschwitz - stała się okazją do prezentacji książki ks. prof. Waldemara Glińskiego, wykładowcy historii w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi opowiadającej o życiu, które nie znało granic zatytułowanej - Stanisława Leszczyńska 1896-1974. Autor książki opowiadając historię życia związanej z Łodzią kandydatki na ołtarze wskazał na jej dobre serce, w którym znalazło się miejsce dla wszystkich, również dla Żydów, którzy - w znajdującym się nieopodal jej domu getcie - u niej szukali schronienia i pomocy. To zaangażowanie jej i jej rodziny w działalność konspiracyjną i pomocową doprowadziło do uwięzienia Stanisławy i jej córki - najpierw w więzieniu przy ul. Gdańskiej w Łodzi, a następnie wywiezieniu ich do obozu koncentracyjnego Auschwitz.

Zwieńczeniem dzisiejszych obchodów była Msza święta, której w kościele Wniebowzięcia NMP w Łodzi przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, administrator Archidiecezji Łódzkiej. - Prośmy dziś dobrego Boga  - jako cały Kościół Łódzki i jako mieszkańcy Łodzi - o jak najszybsze wyniesienie na ołtarze naszej parafianki - Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. - apelował we wstępie do liturgii ks. Krzysztof Helik, proboszcz bałuckiej parafii.

W homilii bp Wołkowicz zauważył, że - każdemu z nas Pan Bóg wybiera jakąś drogę, którą mamy pójść. Rozeznając tę drogę i żyjąc na tej drodze tymi przykazaniami, które się streszczają w przykazaniu miłości, potrafimy być szczęśliwymi i potrafimy to szczęście dawać światem. Jest to łatwe? Nie. Wymaga czasem trudu? Wymaga. A czasem wymaga oddania życia, tak, jak pokazuje nam Pan Jezus, tak jak w niebezpieczeństwie utraty życia była Stanisława Leszczyńska - tylko w ten sposób będziemy szczęśliwi. Każdy kompromis między prawem boskim i prawem ludzkim ciągle będzie powodował pustkę w sercu człowieka i nie pozwoli mu nigdy przeżyć takiej pełni, którą może dać tylko Pan Bóg i wierność Jego przykazaniu. - podkreślił kaznodzieja.

 - Prośmy więc Pana, abyśmy z tej uroczystości wynieśli to przekonanie - ufam prawu Bożemu bez względu na to, ile ta ufność mnie kosztuje. Chcę być wiernym prawu Bożemu, zwłaszcza prawu każdego człowieka do życia, od poczęcia, aż do naturalnej śmierci. Będę bronił za wszelką cenę, nawet gdyby mnie to kosztowało może nawet trud, cierpienie, a może oddanie życia. Tylko wtedy będę szczęśliwy,  jeżeli zaufam, że prawo Boże jest jedyną wartością, która potrafi moje życie uczynić szczęśliwym i poprzez moje świadectwo pomóc innym, by ich życie było szczęśliwym. - tłumaczył biskup administrator.

Po Mszy świętej uczestnicy liturgii modlili się w krypcie świątyni, przsy grobie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej.

Stanisława Leszczyńska urodziła się 8 maja 1896 roku w Łodzi. Ochrzczona została w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia NMP. Jej rodzice Jan i Henryka Zambrzyccy mieszkali na Bałutach, przy ul. Żurawiej 7.

Po ukończeniu Szkoły Położniczej w Warszawie Stanisława Leszczyńska razem z rodziną wróciła do Łodzi podjęła pracę położnej, którą wypełniała przez następne 40 lat. 17 kwietnia 1943 r. Stanisława z córką Sylwią po przesłuchaniach w siedzibie gestapo zostały przewiezione do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. W czasie rewizji poprzez okazanie zaświadczenia uprawniającego ją do wykonywania zawodu położnej została mianowana położną obozową. Do 1945 r. każdego dnia przyjmowała nowonarodzone dzieci i pomagała ciężarnym matkom.

Po czasie obozu koncentracyjnego Stanisława Leszczyńska zamieszkała w Łodzi przy ul. Zgierskiej 99 i pracowała jako położna. Zmarła 11 marca 1974 r. Pogrzeb odbył się na cmentarzu św. Rocha na Radogoszczy w Łodzi. W 1996 r. szczątki Stanisławy Leszczyńskiej przewieziono do kościoła Wniebowzięcia NMP, w którym została ochrzczona.

11 marca 2024 r. oficjalnie zakończono diecezjalny etap procesu beatyfikacyjnego Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej. Dokumenty przekazano do Watykanu w celu ich dalszego rozpatrzenia.


zobacz także:

Udostępnij
Galeria zdjęć