Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 120
Bp Kleszcz podczas liturgii stacyjnej - do Pana Boga zawsze należy ostatnie słowo!
Udostępnij

- Oddawajmy Panu Bogu naszą mowę, nasze uszy, żebyśmy potrafili słuchać siebie nawzajem i żebyśmy przede wszystkim słuchali Pana Boga, do którego zawsze należy ostatnie słowo. – mówił bp Kleszcz.

Szlak Wielkopostnych Kościołów Stacyjnych Łodzi zawiódł pielgrzymów w czwartek 12 marca br. do świątyni pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski na os. Radogoszcz. Ta znajdująca się przy wyjeździe z miasta parafia, ukrywa bezcenny skarb - ołtarz na którym Mszę świętą sprawował św. Jan Paweł II, gdy  w 1987 roku odwiedził Łódź. Wieczornej liturgii stacyjnej przewodniczył i homilie wygłosił bp Piotr Kleszcz.

W homilii duchowny mówił - dzisiejsza cała liturgia słowa mówi o komunikacji. Komunikacja to jest mówienie i również słuchanie. I tak jak pięknie został zaśpiewany psalm przez Panią Organistkę i refren słysząc głos Pana, serce nie zatwardzajcie. Jeśli usłyszymy słowa Pana, to powinniśmy chłonąć to słowo. Tak ,jak spękana zeschła ziemia chłonie wodę i się użyźnia, tak samo i my słuchając Słowa Bożego użyźniamy się. - zauważył kaznodzieja.

W naszych rodzinach nie słuchamy siebie nawzajem. Czasem wszyscy chcemy dobrze, ale nie słuchamy siebie i nie komunikujemy się ze sobą. Czasem kiedy powiemy zbyt dużo i czasem dosadnie, to przychodzą tak zwane ciche dni i nic do siebie nie mówimy. Albo też głośne dni, kiedy wykrzykujemy do siebie.  Dzisiaj plagą jest, że nie słuchamy siebie z powodu tego, że każdy z członków rodziny ma nos wlepiony w swój smartfon. Telefon komórkowy ułatwia kontakt z ludźmi, którzy są daleko, ale utrudnia kontakt z ludźmi, którzy są blisko, kiedy nie słuchamy siebie nawzajem. I również kiedy nasze słowa w związku z tym są zupełnie niewyważone i potrafią ranić kogoś, albo mówimy do kogoś nie odzywaj się do mnie, nic do mnie nie mów, daj mi święty spokój. I myślę, że dzisiaj Pan Jezus powinien przyjść, tak, jak w tej dzisiejszej Ewangelii i uzdrowić nasz słuch, żebyśmy się słyszeli, i uzdrowić naszą mowę. - zauważył hierarcha.

Kończąc homilię biskup Kleszcz zaapelował - oddawajmy Panu Bogu naszą mowę, nasze uszy, żebyśmy potrafili słuchać siebie nawzajem i żebyśmy przede wszystkim słuchali Pana Boga, do którego zawsze należy ostatnie słowo. - zakończył.

Udostępnij
Galeria zdjęć