Człowiek może przyjść do krzyża i przy nim zostawić samego siebie - mówi ks. Marek Chrzanowski w wywiadzie z ks. Pawłem Gabarą redaktorem łódzkiej edycji Tygodnika Niedziela
Trzeba mieć odwagę, by do krzyża podejść i przed nim klęknąć oraz do niego się przytulić. Paradoks tego wydarzenia polega na tym, że im trudniej nam podejść do krzyża, tym bardziej czujemy, że bez niego nie jesteśmy w stanie żyć. Wiemy, że cierpienie i ból są częścią naszego życia i od nich nie uciekniemy, dlatego dobrze jest uświadomić sobie, że człowiek bez Jezusowego krzyża nie istnieje. Wiem, jak cudownie jest popatrzeć w oczy Chrystusa i do Niego przylgnąć. Kiedy to zrobisz, nawet ostatkiem swoich sił czy słów, to Jezus przytuli się do ciebie i uleczy rany, z którymi do Niego przychodzisz - mówi ks. Marek Chrzanowski.
