Dzisiejszym Wielkopostnym Kościołem Stacyjnym, był kościół p.w. św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Łodzi, przy ulicy Farnej 12, którego proboszczem jest ks. kan. Jerzy Pacholski.
Ksiądz proboszcz, w słowach powitania, prosił zebranych, aby do swoich osobistych intencji „dołączyli intencje naszej Ojczyzny, by Duch święty odnowił oblicze naszej Polskiej ziemi, a dla wszystkich, dla całego Narodu Polskiego, byśmy pozostali wierni Chrystusowi, Ewangelii, Kościołowi i Jego pasterzom. Proszę także, o modlitwę w intencji naszej wspólnoty parafialnej i jej pasterzy.”
Podczas Mszy św. słowo do zebranych, skierował Ksiądz Biskup Marek, który odwołując się do dzisiejszego fragmentu Ewangelii (Mt. 6,7-15.), zwrócił się do zebranych i zapytał o ich modlitwę.
- „Może warto dziś zastanowić się i zadać sobie pytanie: jaka jest moja modlitwa? Czy ona w ogóle jest i jaka jest? O co, w tej modlitwie, w mojej relacji z Bogiem chodzi? Czy modle się jak poganin, czy jak chrześcijanin? Czy moja modlitwa nie jest przypadkiem próbą manipulowania i zawładnięcia Bogiem? Jaka jest moja modlitwa?”
Następnie, Biskup ukazał nauczanie Jezusa o modlitwie, jako najgłębszej relacji, rozmowie uczniów z Ojcem, który wie czego nam potrzeba.
- „Nauczanie Jezusa, by nie modlić się jak poganie, jest dla nas przypomnieniem prawdy o Bogu Abrahama, Izaaka i Jakuba. Ojcu, do którego mają modlić się Jego uczniowie. Modlić i pamiętać, że wie Ojciec czego wam potrzeba wpierw, zanim go poprosicie. To ciekawa modlitwa. Bóg zna nasze potrzeby. Bóg zna nasze serca. Bóg nie jest daleki, Bóg nie jest obcy, a mimo wszystko chce, abyśmy się do Niego modlili!”
Na zakończenie, Kaznodzieja wyjaśnił, jaka powinna być modlitwa każdego wierzącego.
- „Modlitwa chrześcijańska, nie polega wiec na tym, że informujemy Boga, o czymś, czego nam potrzeba, np. że nie mamy chleba, a następnie prosimy Go, o odpowiednie działanie. Modlitwa chrześcijańska, to przede wszystkim: przyjęcie, zaakceptowanie z ufnością działania Boga w swoim życiu, a jednocześnie prośba, aby nasza wola, była zgodna z Jego wolą.”
