Autor: ks. Paweł Kłys / Foto: Parafia Mariacka w Łodzi
Wyświetleń: 126
Ks. prof. Skrzypczak w łódzkim Kościele Mariackim modlił się o beatyfikację Stanisławy Leszczyńskiej
Udostępnij

11 dzień każdego miesiąca jest w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi szczególnym czasem modlitwy o beatyfikację Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej, bohaterskiej położnej z Auschwitz.

W minioną niedzielę, na zaproszenie ks. Krzysztofa Helika, proboszcza parafii mariackiej i dziekana dekanatu Łódź-Bałuty, wspólnota gościła ks. prof. Roberta Skrzypczaka – znanego teologa, duszpasterza i kaznodzieję. Kapłan przez cały dzień głosił Słowo Boże, spotykał się z wiernymi, rozprowadzał swoje publikacje książkowe oraz zachęcał do codziennej modlitwy o beatyfikację niezwykłej Łodzianki.

Ks. prof. Robert Skrzypczak jest kapłanem archidiecezji warszawskiej, teologiem i wykładowcą akademickim, związanym z Papieskim Wydziałem Teologicznym w Warszawie. Jest autorem licznych publikacji poświęconych wierze, Kościołowi i współczesnym wyzwaniom chrześcijaństwa. Znany jest z rekolekcji, konferencji oraz zaangażowania w głoszenie Ewangelii.

– Dziękujemy, Księże Profesorze, za każde wypowiedziane słowo, za świadectwo wiary i za wspólną modlitwę. Niech dobro, które dziś zostało zasiane w naszych sercach, przynosi obfite owoce, a Służebnica Boża Stanisława Leszczyńska wyprasza Księdzu Profesorowi potrzebne łaski, siłę i Boże błogosławieństwo w dalszej posłudze głoszenia Ewangelii – podkreślił ks. Krzysztof Helik, dziękując za czas modlitwy i spotkania w kościele Mariackim.

Krypta pod kościołem mariackim, w której spoczywają doczesne szczątki Służebnicy Bożej Stanisławy Leszczyńskiej jest otwarta codziennie po mszy świętej porannej, aż do godzin wieczornych. Każdy może tam przyjść i oddać swoje troski i zmartwienia Bogu w modlitwie przez wstawiennictwo bohaterskiej Łodzianki.

Stanisława Leszczyńska (1896–1974) była łódzką położną, która podczas II wojny światowej trafiła do niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Mimo nieludzkich warunków i rozkazów obozowych władz pomagała rodzącym kobietom i przyjmowała porody, kierując się wiarą, odwagą oraz szacunkiem dla każdego ludzkiego życia. Jej postawa stała się symbolem niezłomności sumienia i miłości bliźniego. Po wojnie wróciła do Łodzi i kontynuowała pracę położnej. Kościół prowadzi jej proces beatyfikacyjny, a wierni modlą się o wyniesienie jej na ołtarze.

Udostępnij