- Różaniec to streszczenie Ewangelii. To słuchanie Słowa Bożego, po to, by mogło zagościć w moim sercu! – mówił kard. Konrad Krajewski podczas Archidiecezjalnej Pielgrzymki Kół Żywego Różańca, która odbyła się w sobotę 10 października w Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej. Spotkanie, zorganizowane w 200. rocznicę powstania Żywego Różańca, zgromadziło zelatorów i członków wspólnot różańcowych z całej archidiecezji łódzkiej.

W pielgrzymce uczestniczyli przedstawiciele parafialnych Róż Różańcowych, Męskich Bractw Różańcowych, Podwórkowych Kółek Różańcowych oraz wspólnot Różańca Rodziców za Dzieci. Był to czas wspólnej modlitwy, refleksji nad znaczeniem różańca w codziennym życiu i zawierzenia Maryi spraw Kościoła oraz rodzin.

Tegoroczna pielgrzymka nawiązywała do 200. rocznicy powstania Żywego Różańca, założonego w 1826 roku przez bł. Paulinę Jaricot. Jak zauważył kard. Konrad Krajewski, pragnienie założycielki, by rozpalić w ludziach iskrę miłości do Boga, przyniosło owoce przekraczające jej wyobrażenia. – Może chciała zapalić tę iskrę w kilku osobach, w kilkunastu, a zapaliła ją w kilkudziesięciu milionach ludzi, którzy codziennie modlą się różańcem – mówił metropolita łódzki.

Spotkanie rozpoczęła konferencja ks. Szymona Muchy, redaktora naczelnego miesięcznika Różaniec, poświęcona znaczeniu codziennej modlitwy różańcowej i łaskom, jakie – za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny – wierni otrzymują dzięki tej modlitwie.

Centralnym punktem pielgrzymki była Eucharystia pod przewodnictwem kard. Konrada Krajewskiego. Zgromadzonych w sanktuarium powitał ks. Zenon Miksa, prepozyt Kolegiaty Łaskiej i kustosz sanktuarium, który podkreślił, że wspólna modlitwa obejmuje wszystkie istniejące w archidiecezji koła Żywego Różańca. – Chcemy w tym roku jubileuszowym naszą modlitwą objąć wszystkie istniejące w naszych parafiach koła Żywego Różańca. Niech trwają wiernie na modlitwie, niech powstają nowe wspólnoty – powiedział, polecając je wstawiennictwu Maryi, Królowej Różańca Świętego, oraz bł. Pauliny Jaricot.
W homilii kard. Krajewski przypomniał, że różaniec nie jest jedynie powtarzaniem modlitewnych formuł, ale przede wszystkim rozważaniem tajemnic życia Jezusa i Maryi oraz słuchaniem Słowa Bożego. – Różaniec to streszczenie Ewangelii. Różaniec to słuchanie Słowa Bożego, po to, by ono mogło zagościć w moim sercu, tak jak Jezus w sercu Maryi – podkreślił.
Metropolita łódzki zaznaczył, że prawdziwe przeżywanie tej modlitwy powinno prowadzić do przemiany codzienności. Rozważając tajemnice różańcowe, wierzący uczą się patrzeć na swoje życie w świetle Ewangelii i podejmować decyzje zgodne z nauką Chrystusa. – Zaczynają pytać się: „Jezu, co Ty byś zrobił na moim miejscu?”. I w tym prowadzi nas różaniec – mówił kardynał.

Podkreślił również, że przesuwanie paciorków różańca przypomina kolejne chwile ludzkiego życia, w których człowiek, idąc za Maryją, uczy się słuchać Syna Bożego i wypełniać Jego słowo.

Szczególną cechą modlitwy różańcowej jest, zdaniem hierarchy, cierpliwość. Przywołując hymn św. Pawła o miłości, powiedział: „Można by powiedzieć: modlitwa różańcowa cierpliwa jest. Bo to jest miłość”. To właśnie miłość do Boga, przeżywana wraz z Maryją, pomaga człowiekowi przyjmować Jego wolę również w trudnych doświadczeniach.

Kard. Krajewski przywołał także świadectwo św. Jana Pawła II, który nie rozstawał się z różańcem. Wspominał, że papieskie różańce były często wytarte i zniszczone, ponieważ nieustannie ich używał.

Nawiązując do papieskiego nauczania, metropolita łódzki podkreślił, że różaniec jest prostą, ale niezwykle ważną modlitwą, która pomaga odrzucać zło i odnajdywać drogę do Boga. – Bo to jest koło ratunkowe dla każdego z nas – powiedział, przypominając również swoje wyjazdy na Ukrainę, podczas których przekazywał różańce żołnierzom przebywającym w strefie walk, a także składał je na grobach ofiar wojny.

W homilii podkreślił, że istotą różańca jest przyjęcie woli Bożej na wzór Maryi, która odpowiedziała na wezwanie anioła słowami zgody na Boży plan. – Różaniec to ciągłe powtarzanie: mam służyć Bogu, mam spełniać Jego wolę, a nie swoją. Mam Jego słowo wprowadzać w życie, nie swoje – zaznaczył kardynał.

Przed końcowym błogosławieństwem kard. Krajewski poprosił uczestników pielgrzymki o modlitwę w intencji Polski, archidiecezji łódzkiej oraz wszystkich spraw, którymi żyje lokalny Kościół. – Niech Maryja – przez waszą modlitwę różańcową – wyprasza łaski dla naszych rodzin, dla naszego Kościoła Łódzkiego – apelował metropolita.

W programie pielgrzymki znalazły się również nabożeństwo różańcowe, koncert maryjny oraz Koronka do Miłosierdzia Bożego.

Miejscem spotkania była historyczna Kolegiata Łaska, nosząca wezwanie Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i św. Michała Archanioła. Świątynia została wzniesiona w latach 1517–1523 z inicjatywy prymasa Polski Jana Łaskiego, a w 1525 roku podniesiono ją do godności kolegiaty.

Szczególnym przedmiotem kultu jest renesansowa, alabastrowa płaskorzeźba przedstawiająca Madonnę z Dzieciątkiem, nazywana Tondem Łaskim. Wizerunek, przywieziony z Rzymu w 1515 roku jako dar papieża Leona X dla prymasa Jana Łaskiego, został ukoronowany papieskimi koronami 25 września 2005 roku. Dzień wcześniej, 24 września, abp Władysław Ziółek podniósł świątynię do rangi sanktuarium.

Jubileuszowa pielgrzymka przypomniała, że dzieło bł. Pauliny Jaricot, zapoczątkowane przed dwustu laty, pozostaje żywą wspólnotą modlitwy. Różaniec, odmawiany indywidualnie i we wspólnotach, nie tylko jednoczy wiernych, ale przede wszystkim prowadzi ich do Chrystusa i pomaga wprowadzać Ewangelię w codzienne życie.

