- Myślę, że Stanisława Leszczyńska trochę sama mnie znalazła – mówi Klara Chaniecka, kulturoznawczyni i adiunkt w Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi. To zdanie najlepiej oddaje początek niezwykłej osobistej relacji z postacią Sługi Bożej, która dla wielu ludzi może być symbolem odwagi, wiary i bezwarunkowej obrony ludzkiego życia.
W rozmowie z ks. Pawłem Gabarą badaczka mówi o swojej fascynacji Stanisławą Leszczyńską i opowiada historię legendarnej położnej z łódzkich Bałut, która w obozie Auschwitz, wbrew rozkazom nazistów, przyjęła tysiące porodów i do końca pozostała wierna zasadzie bezwzględnego szacunku dla każdego ludzkiego życia.
Jak podkreśla Klara Chaniecka, jej zainteresowanie Leszczyńską zaczęło się od pasji do historii świętych - szczególnie kobiet, matek i żon, których codzienność była przeniknięta głęboką wiarą. W postawie łódzkiej położnej odnalazła autentyczne świadectwo Ewangelii realizowanej w najtrudniejszych warunkach: - Jej afirmacja życia, umiłowanie piękna i głęboki szacunek do każdego człowieka, także nieprzyjaciół, bardzo mnie poruszyły.
Z czasem opowiadanie o Stanisławie Leszczyńskiej stało się dla niej sposobem mówienia o wartościach, które są jej szczególnie bliskie – o godności życia, wrażliwości na słabszych i odwadze w obronie tego, co najważniejsze.
O niezwykłej przyjaźni z postacią Sługi Bożej, jej aktualności dla współczesnego świata i o tym, dlaczego świadectwo Leszczyńskiej wciąż porusza kolejne pokolenia – opowiada w naszym wywiadzie.
Klara Chaniecka zaprasza również do obejrzenia wystawy: „Kochaj kwiaty”, która od 11 marca będzie dostępna przy kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi, miejsca, gdzie znajduje się grób Położnej z Auschwitz
