Ingres kardynała KrajewskiegoIngres kardynała Krajewskiego
Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 201
Bp Wołkowicz do przyszłych lektorów: potrzebujemy kontaktu ze Słowem, by Pan Jezus przez nas mógł przemawiać!
Udostępnij

- Potrzebujemy kontaktu ze Słowem, po to, by Pan Jezus przez nas mógł przemawiać, głosić prawdy, które On przyniósł, które są prawdami Jego Ojca. Ale potrzebuje tego, byśmy byli tym kanałem łaski. Aby nim być, potrzebuje tego, byśmy byli najpierw otwarci na to Słowo. – mówił do przyszłych lektorów bp Wołkowicz.

108 nowych lektorów z terenu całej Archidiecezji Łódzkiej pobłogosławił dziś w południe biskup Zbigniew Wołkowicz w łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki. Jak podkreśla ks. Piotr Kępniak duszpasterz Służby Liturgicznej Archidiecezji Łódzkiej - w tym roku kandydaci ukończyli przygotowanie przez Kurs Lektorski w dwóch rejonach - w rejonie łódzkim i rejonie piotrkowskim. Zdecydowana większość przyjmuje błogosławieństwo tutaj - w bazylice archikatedralnej, natomiast kilkunastu nowych lektorów przyjmie błogosławieństwo jutro przez posługę ojca biskupa Piotra Kleszcza w parafii w Moszczenicy. - podkreślił duszpasterz.

W homilii biskup Zbigniew zwracając się do uczestników liturgii powiedział - macie być strażnikami Słowa Bożego, gdy otwieracie lekcjonarz, by przygotować się do czytania na Mszy świętej. Najpierw wy jesteście zachwyceni tym słowem, które macie proklamować, głosić. Myślę, że jesteście świadomi, to wam uświadamiali w szkole, która przygotowała was do tego, że wy udzielacie tylko głosu Panu Jezusowi, ale to On chce przez was przemawia. On chce przez was przemawiać do ludzi, którzy będą was słuchać. Oby ludzie pragnęli, żeby było takie samo wrażenie jak tych strażników, kiedy wy czytacie Słowo Boże, kiedy proklamujecie Słowo Boże wobec wspólnoty w Kościele. Żeby ludzie mogli powiedzieć: nigdy jeszcze nikt tak nie przemawiał jak ten człowiek - donosząc to do Pana Jezusa. - podkreślił biskup Wołkowicz.

Hierarcha zwrócił uwagę na to, że – trudno wyobrazić sobie lektora, który wychodzi do ambonki i czyta Słowo, a który nie jest w stanie łaski uświęcającej. To jest jakby wewnętrzna sprzeczność. Ludzie, którzy widzą każdego z was głoszącego Słowo, a potem nie widzą, jak klękacie, by przyjąć komunię świętą. Właśnie ta jedność z Ojcem, jedność z Jezusem, to nadaje siłę temu Słowu, które będziecie proklamować. To nadaje moc temu Słowu, żeby ludzie słyszeli Pana Jezusa. Ale potrzebny jest nasz wysiłek. Wysiłek każdego z nas. Życie w przyjaźni z Panem Jezusem. Bycie jedno z Panem Jezusem. Coraz bardziej upodabnianie się do Pana Jezusa. – zauważył hierarcha.

- Byłoby dobrze, żeby to Słowo Boże nie było brane tylko do ręki wtedy, kiedy przychodzicie do Kościoła, by je proklamować, ale by może wcześniej wziąć je do ręki i tak naprawdę zapytać się najpierw, co Pan Jezus mówi do mnie przez to Słowo. Co chce mi powiedzieć, do czego mnie zaprasza. Tak naprawdę usłyszeć, że to Pan Jezus mówi najpierw do was, do każdego z was. I jeżeli tak to przeżyjecie, to z tego może narodzić się modlitwa, może narodzić się takie przekonanie, które wam też pozwoli potem postawić odpowiednie akcenty, proklamując to Słowo Boże komuś innemu. Bo ono staje się waszym Słowem. Bo wyście je przemyśleli, przemodlili.- zaznaczył kaznodzieja.

Po homilii duszpasterz służby liturgicznej wezwał imiennie kandydatów do przyjęcia posługi ministranta słowa Bożego w zgromadzeniu liturgicznym, a ci odpowiadając – jestem – podeszli do ołtarza. Po modlitwie błogosławieństwa odmówionej przez biskupa każdy z nich położył prawą rękę na Piśmie świętym, a następnie otrzymał błogosławieństwo oraz krzyż lektorski.

Na zakończenie ceremonii nowi lektorzy otrzymali legitymacje lektora. W liturgii uczestniczyli księża opiekunowie nowych lektorów, księża proboszczowie, opiekunowie wspólnot ministranckich oraz rodzice, przyjaciele i starsi ministranci z poszczególnych parafii.

Udostępnij
Galeria zdjęć