Ingres kardynała KrajewskiegoIngres kardynała Krajewskiego
Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 413
Bp Wołkowicz podczas liturgii stacyjnej: potrzebujemy relacji z Bogiem, byśmy potrafili być szczęśliwi!
Udostępnij

- Potrzebujemy relacji z Bogiem, byśmy potrafili być szczęśliwi, potrzebujemy pomocy Pana Jezusa, byśmy mogli osiągnąć to szczęście. Sami z siebie jesteśmy słabi i tu potrzebuję serca skruszonego, serca świadomego swoich słabości, bezradności, grzechów, różnych błędów, które w życiu popełniłem.  – mówił bp Wolkowicz.

Dziś kościołem stacyjnym - do którego pielgrzymowali wielkopostni pątnicy - był kościół pw. Zesłania Ducha Świętego na Placu Wolności, gdzie liturgii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, administrator Archidiecezji Łódzkiej.

Rozpoczynając homilię biskup Zbigniew zauważył, że - Sami z siebie jesteśmy słabi i tu potrzebuję serca skruszonego, serca świadomego swoich słabości, bezradności, grzechów, różnych błędów, które w życiu popełniłem.  Serca, które staje przed kochającym Bogiem i mówi, Panie widzisz jaki jestem, ale wierzę w Twoją miłość, w Twoją siłę, w Twoją moc. Wierzę, że Ty możesz z mojego życia uczynić arcydzieło i możesz mnie uczynić szczęśliwym. Wierzę, że to nie musi być po łatwych drogach, ale bez względu na to jakie te drogi będą, to wierzę, że Ty będziesz ze mną, będziesz mnie prowadził i doprowadzisz mnie do szczęścia wiecznego, ale też do tego szczęścia, które mogę mieć przedsmak tutaj, żyjąc świadomości, że Ty jesteś bliski, że Ty jesteś ze mną, że Ty sam to co trudne w moim życiu jako pierwszy niesiesz. - tłumaczył biskup administrator.

- Pan Bóg chce nas szczęśliwymi, ale czy my mamy odwagę stanąć przed Panem Bogiem w prawdzie? W prawdzie o tym, że jesteśmy bezradnymi grzesznikami? Czy mamy odwagę prosić Pana, żeby to On nas przemieniał, leczył, uzdrawiał? Żeby On nam dał siłę, żebyśmy szli krok po kroku za Jego Słowem? Tym Słowem, które czasem jest niewygodne, które jak miecz obosieczny czasem przenika naszą duszę. Tym Słowem, które nas konfrontuje i chciałoby się jej odrzucić, bo jest niewygodne. Albo po prostu nie czytamy, nie poznajemy Słowa Bożego, bo wtedy możemy żyć spokojnie w naszym życiu. Czy mamy odwagę poddać się ocenie Słowa Bożego i światłu, które On niesie, bo wtedy jeżeli Nim żyjemy, to On przemienia nasze życie? - pytał hierarcha.

Kończąc homilię duchowny zaapelował - prośmy Pana, byśmy potrafili Mu zaufać, byśmy uwierzyli w Jego miłość i byśmy zechcieli, żeby Pan Jezus wprowadził nas w swoją relację z Ojcem. - zakończył kaznodzieja.

W dniu jutrzejszym, ostatnim w tym tygodniu, kościołem stacyjnym będzie kościół pw. św. Teresy od Dzieciątka Jezus.

Udostępnij
Galeria zdjęć