Autor: Julia Saganiak/Niedziela Łódzka
Wyświetleń: 715
Abp Ryś: Dziś nie odkładajcie na jutro!
Udostępnij

- To jest wielka łaska, że możemy być dziś tu razem, że możemy się dziś modlić, że możemy powiedzieć do wszystkich naszych sióstr i braci, że kochamy ich tak, jak siebie samych, tak jak się kochają dzieci jednego Ojca. Dziś nie odkładajcie na jutro! – zachęcał metropolita łódzki podczas Dnia Judaizmu w Siedlcach.

W Siedlcach zakończył się XXVI Dzień Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. Pod hasłem „Przejście Pana: dziś wychodzicie” (Wj, 13,14) chrześcijanie i Żydzi spotkali się w miejscu dawnej Wielkiej Synagogi na spotkaniu modlitewnym. Następnie, odbyła się konferencja naukowa oraz interpretacja Starego Testamentu, którą prowadził rabin Boaz Pash. Zwieńczeniem ogólnopolskiego wydarzenia była celebracja słowa Bożego w katedrze siedleckiej, podczas której komentarz chrześcijański wygłosił abp Grzegorz Ryś, przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem.

- Chcemy jeszcze raz odnaleźć sens całej naszej dzisiejszej refleksji, ale właśnie w żywym spotkaniu z Bogiem, z Jego słowem. W Psalmie jest przepięknie o tym, że możemy nieraz iść doliną, która jest pełna płaczu, ale kiedy tą doliną przychodzimy na Syjon, to w spotkaniu z Bogiem zaczynamy ją widzieć jako miejsce, które rodzi życie - mówił we wstępie do liturgii abp Ryś.

Komentując 19 rozdział Ewangelii św. Łukasza, duchowny wskazał na jeden z kluczy odczytania tej Dobrej Nowiny, którym jest imię „Zacheusz” oznaczające „czysty” i „przezroczysty”. – Każdy ma tak na imię, wszyscy jak tutaj jesteśmy. Natomiast prawda tego tekstu jest taka, że nam się wydaje, że to imię pasuje do wszystkich tylko nie do Zacheusza – powiedział abp Ryś.

Wskazując na zajęcie ewangelicznego bohatera, można odważnie stwierdzić, że był złodziejem i zdrajcą. W teologii chrześcijańskiej mówi się o nim, że miał stałą okazję do grzechu. – Nikt nie widział Zacheusza w taki sposób, że on jest czysty, przezroczysty, że jest prawdziwy, niewinny, zasłużony i nie ma takiego wzroku, żeby go takim zobaczyć. Jedynym, który miał taki wzrok, był Jezus i to wcale nie oznacza, że nie widział też tego, czym ta wielka godność Zacheusza została przesłonięta. Widział, wiedział dobrze, do kogo idzie – powiedział łódzki pasterz. - My zwykle mówimy tak, że grzesznik potrzebuje Boga, a ten tekst pokazuje coś dokładnie odwrotnego, że to Bóg potrzebuje grzesznika. To nie Zacheusz miał potrzebę spotkania się z Jezusem. Zacheusz miał potrzebę tylko go oglądać. Jezus miał potrzebę zamienić tę chwilę. Jezus potrzebuje Zacheusza – podkreślał duchowny.

Na zakończenie komentarza abp Ryś odniósł się do hasła tegorocznego Dnia Judaizmu. – „Dzisiaj” to jest jedno z najważniejszych słów w Biblii. Wszystko to, co ważne w Biblii dzieje się dzisiaj. To „dzisiaj” jest bardzo ważne, ponieważ ono wyzwala nas podwójnie. Nie przegapmy tego „dziś”. To jest wielka łaska, że możemy być dziś tu razem, że możemy się dziś modlić, że możemy powiedzieć do wszystkich naszych sióstr i braci, że kochamy ich tak, jak siebie samych, tak jak się kochają dzieci jednego Ojca. Dziś nie odkładajcie na jutro! – zachęcał przewodniczący Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem.

Udostępnij