Autor: Julia Saganiak
Wyświetleń: 515
Abp Ziółek: Wszyscy powołani jesteśmy do życia zgodnego z Ewangelią Chrystusa | 100- lecie Sióstr Urszulanek SJK

Jeżeli Matka Urszula stała się przykładem świętości dla wszystkich wierzących to dlatego, że jej charyzmat może być podjęty przez każdego, kto w imię miłości do Chrystusa i Kościoła chce skutecznie dawać świadectwo Ewangelii we współczesnym świecie - mówił Ksiądz Arcybiskup Władysław Ziółek w 100-lecie Zgromadzenia Sióstr Urszulanek w Ozorkowie.

24 października Ksiądz Arcybiskup Senior Władysław Ziółek celebrował Mszę Świętą w Kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego w Ozorkowie z okazji stuletniej rocznicy przybycia na Bugaj św. Urszuli Ledóchowskiej - założycielki Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego. 

Wszystkich zebranych na Eucharystii przywitał dziekan dekanatu ozorkowskiego, ks. Zbigniew Kaczmarkiewicz i przypomniał historię działalności sióstr na ozorkowskiej ziemi. - Sto lat obecności Zgromadzenia Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego w Ozorkowie, to sto lat rozsiewania historii Chrystusa przez ofiarne życie sióstr, duchowych córek św. Urszuli Ledóchowskiej tutaj w naszym mieście - powiedział ks. Kaczmarkiewicz. 

Podczas homilii Ksiądz Arcybiskup Senior Władysław Ziółek odniósł się do dzisiejszej Ewangelii, w której czytamy o niewidomym żebraku Bartymeuszu. Przy tej historii powinniśmy postawić sobie wiele pytań, odnoszących się do całego naszego życia doczesnego, a przede wszystkim wiecznego. Sytuacja Bartymeusza wskazuje na pewne braki, na niedogodności życiowe, które tak często i nam przeszkadzają w codzienności. Jednak warto przy tym zrozumieć, że Jezus może i chce nam pomóc, wyciąga do nas rękę. Wiara niewidomego zatrzymuje Jezusa w drodze. Bartymeusz rozpoczyna nowe życie, ponieważ Pan Bóg spełnia jego prośbę. - Doświadczenie uzdrowienia ze ślepoty nie tylko uwolniło go od cierpienia, ale przede wszystkim wewnętrznie przemieniło, odkrył sens swojego życia, zrozumiał, że od tej chwili sens swojego życia widzi tylko w kroczeniu za Jezusem. Zobaczył tego, który jest źródłem światła i już nie chce go stracić ze swoich oczu - tłumaczył Ksiądz Arcybiskup. 

Jednak w tej ewangelicznej historii ważną rolę odgrywa tłum, który towarzyszy Jezusowi. Spotkanie Bartymeusza z Jezusem jest lekcją, która ma nas przemienić. - Jaka jest moja osobista relacja do Jezusa? Czy mobilizuje mnie do dania Jezusowi odpowiedzi dotyczącej mojego życia, a  w konsekwencji, czy ukazuje mi w konkretny sposób pójścia w swoim życiu za Jezusem? - pytał Ksiądz Arcybiskup Ziółek. Podkreślał, że wierzyć, to brać słowa Boga do swoje serca, iść za Nim w sposób bezwarunkowy. 

Warto przy tym patrzeć na postawę św. Urszuli Ledóchowskiej. - Jej życie od najmłodszych lat kształtowała wiara, najpierw ta przekazana przez dom rodzinny, w którym doświadczyła i nauczyła się miłości, dobroci. Nieustanne kształtowanie w duchu wiary pozwoliło jej pójść za Jezusem i podjąć pracę apostolską i wychowawczą w wielu krajach - podkreślał Ksiądz Arcybiskup. Wiara dała tej Świętej wzrok, dzięki któremu podążała śladami Pana Boga. Ksiądz Arcybiskup Senior przybliżył historię przybycia i działania św. Urszuli na ozorkowskiej ziemi. Zauważył, że troszczyła się o dzieci, powtarzając rodzicom, aby dawali im Jezusa, ponieważ wtedy wyrosną na dobrych chrześcijan. - Stulecie Sióstr Urszulanek w Ozorkowie należy odczytać jako znak i równocześnie przesłanie, że wszyscy powołani jesteśmy do życia zgodnego z Ewangelią Chrystusa, czyli do świętości - podsumował. 

Na zakończenie Ksiądz Arcybiskup Władysław Ziółek życzył, aby łaska jubileuszu ożywiała w mieszkańcach Ozorkowa wiarę i miłość, trwając przy Chrystusie w codzienności. 

Siostry Urszulanki podziękowały Księdzu Arcybiskupowi Ziółkowi za celebrowanie Mszy Świętej dziękczynnej oraz Przełożonej Generalnej Sióstr Urszulanek SJK s. Beacie Mazur za przybycie na dzisiejszą uroczystość. 

Po odśpiewaniu Te Deum i błogosławieństwie wierni udali się na poświęcenie tablicy przez Księdza Arcybiskupa Władysława Ziółka, która upamiętnia przybycie na Bugaj św. Urszuli Ledóchowskiej, założycielki Zgromadzenia Sióstr Urszulanek i działalności wychowawczo-edukacyjnej na rzecz społeczności Ozorkowa. Następnie, dzieci z przedszkola prowadzonego przez Siostry przedstawiły postać św. Urszuli  Ledóchowskiej poprzez krótki występ artystyczny. 


Urszula Ledóchowska jako 21-letnia dziewczyna wstąpiła do klasztoru urszulanek w Krakowie, przyjmując zakonne imię Maria Urszula. Wyróżniała się gorliwością w modlitwie i umartwieniach. Swoje powołanie do wychowania młodzieży i opieki nad nią odkryła jeszcze w nowicjacie. Pomagała dzieciom i młodzieży w edukacji. Zakładała szkoły na całym świecie, w których posługiwała. W 1920 roku wróciła do Polski, gdzie - z myślą o pracy apostolskiej w nowych warunkach - założyła zgromadzenie Sióstr Urszulanek Serca Jezusa Konającego, zwane urszulankami szarymi. Całe życie służyła Panu Bogu, powtarzając: „naszą polityką jest miłość i dla tej polityki jesteśmy gotowe poświęcić nasze siły, nasz czas i nasze życie”.

Zmarła 29 maja 1939 r. w Rzymie. Została beatyfikowana przez św. Jana Pawła II 20 czerwca 1983 roku w Poznaniu. 20 lat później w Rzymie Jan Paweł II ogłosił ją świętą.

Założone przez św. Urszulę Ledóchowską zgromadzenie Urszulanek Serca Jezusa Konającego realizuje swe zadania apostolskie przede wszystkim w dziedzinie wychowania i nauczania dzieci i młodzieży oraz służąc potrzebującym i pokrzywdzonym. Ze zgromadzeniem zaprzyjaźniony był św. Jan Paweł II, który jako biskup krakowski spędzał nieliczne wolne chwile w gościnnym domu sióstr na Jaszczurówce w Zakopanem.

Galeria zdjęć