W Łodzi przy Parafii Świętej Rodziny powstała Góra krzyży. Krzyże, które towarzyszyły wiernym przez cały Wielki Post i były częścią dekoracji Grobu Pańskiego, zyskały nowe miejsce. Zamiast zniknąć po świętach, stały się przestrzenią modlitwy i refleksji.

Jak wyjaśnia proboszcz parafii, ks. Ireneusz Węgrzyn, inicjatywa miała swój początek jeszcze przed Wielkim Postem. – Pomysł narodził się na spotkaniu rady parafialnej. Chcieliśmy, żeby każda rodzina, a także osoby samotne, przygotowały swój mały drewniany krzyż, który będzie im towarzyszył przez cały Wielki Post – tłumaczy.

W przygotowanie inicjatywy zaangażowali się parafianie. Szczególną rolę odegrał pan Marek Stańczyk, który – jak podkreśla proboszcz – bardzo pomógł zarówno na etapie projektowania, jak i realizacji całego przedsięwzięcia.

Parafia zadbała o to, by każdy mógł włączyć się w tę inicjatywę. – Wiedzieliśmy, że nie wszyscy mają dostęp do materiałów, dlatego umożliwiliśmy przygotowanie krzyży na miejscu. Każdy mógł stworzyć swój krzyż i nadać mu osobisty charakter – dodaje.

Na krzyżach wierni zapisywali imiona bliskich, swoje intencje oraz trudności, z którymi się mierzą. Przez cały Wielki Post znajdowały się one w domach, a w Wielki Piątek zostały przyniesione do kaplicy.
– Podczas liturgii Męki Pańskiej wierni podchodzili ze swoimi krzyżami, całowali je lub przytulali i składali przy Grobie Pańskim jako znak oddania swojego życia i swoich trudów Jezusowi – wyjaśnia duszpasterz.

Po zakończeniu świąt okazało się, że krzyży są setki. – Było ich naprawdę bardzo dużo. Widzieliśmy też, jak wiele dobra dokonało się przez tę inicjatywę i jak ważna była dla ludzi – podkreśla ks. Ireneusz.

Zdecydowano więc, by nie usuwać ich na stałe, lecz stworzyć dla nich nowe miejsce. Przed kaplicą powstała symboliczna „góra krzyży”, przy której można się zatrzymać, usiąść i pomodlić się.

– Nie chcieliśmy, żeby to doświadczenie i te krzyże po prostu zniknęły. Chcemy, żeby przy kaplicy powstało miejsce spotkania – z Bogiem i z samym sobą, przestrzeń ciszy i refleksji – zaznacza ks. Węgrzyn.

Nowa przestrzeń ma przypominać o duchowym przeżyciu Wielkiego Postu i zachęcać do dalszej modlitwy także po zakończeniu świąt. Góra krzyży ma pozostać znakiem wiary i zaproszeniem do zatrzymania się na chwilę modlitwy przy przychodzeniu do świątyni.
