Autor:
Wyświetleń: 1046
Kościoły stacyjne wczoraj i dziś
Udostępnij

Pierwotne rozumienie słowa "statio" opisał Tertulian w swoim dziele "O modlitwie": "Podobnie co do dni stacyjnych wielu nie uważa za stosowne uczestniczyć w modlitwach ofiarnych, bo post stacyjny skończyłby się z przyjęciem Ciała Pańskiego. Ale czy Eucharystia zniosła wierność wobec Boga, czy raczej bardziej z Bogiem łączy? Czy twój post stacyjny nie stanie się uroczystszy, jeśli staniesz przy ołtarzu? Kiedy przyjmujesz Ciało Pańskie i przechowujesz Je, jedno drugiemu się nie sprzeciwia: udział w ofierze spełnianiu obowiązku. Jeśli post stacyjny wziął nazwę od służby wojskowej (bo i my jesteśmy Bożym wojskiem), to przecież żadna radość czy smutek w obozie nie może przeszkodzić żołnierskiej warcie! Bowiem w radości chętniej, a w smutku troskliwiej zachowa dyscyplinę…".
"Statio" to warta, straż, ale też stała praktyka religijna, a nawet udział w liturgii. "Analiza prac Tertuliana prowadzi także do wniosku, że »statio« oznacza służbę, posługę, oddawane zwykle przez wyrażenie »leiturgia«. Być może, że chrześcijanie przyjęli słowo »statio« na oznaczenie służby samemu Bogu. Słowo stało się synonimem liturgii, było bowiem nawiązaniem do »terminus technicus« w Izraelu: »stać przed Panem«" - pisze ks. Bogusław Nadolski w "Liturgice".
Rzymskie rozumienie "statio" było związane z uroczystą liturgią w Wielkim Poście. Chrześcijanie mieszkający w Wiecznym Mieście zbierali się wraz z papieżem w jednym z wyznaczonych kościołów (nazywano go "collecta", czyli kościół zgromadzenia), skąd procesyjnie, śpiewając litanię do Wszystkich Świętych, przechodzili do kolejnego kościoła ("titulus", czyli kościół tytularny) lub cmentarza znajdującego się poza miastem. Tam odprawiana była msza święta, czyli wielkopostne "statio", odprawiana w intencjach, które przynieśli ze sobą wierni. Przed Komunią Świętą wszyscy dowiadywali się o kolejnym miejscu zbiórki.
Liturgia stacyjna początkowo (V wiek) nie była praktykowana codziennie. Jednak w wieku IX Eucharystia odprawiana była w poniedziałki, środy, piątki i soboty. Tradycja została zarzucona w momencie przeniesienia papieży do Awinionu (1309 r.), a powrót do niej nastąpił dopiero w XX wieku.
Dni stacyjne (ostatecznie 86) wyznaczane były w całym roku liturgicznym, ale najwięcej z nich wypadało w okresie Wielkiego Postu. Ostatnie zmiany w spisie rzymskich kościołów stacyjnych wprowadził papież Pius XI, dodając do niego kościół Santa Agatha i Santa Maria Nuova.

W 1959 r. błogosławiony papież Jan XXIII przywrócił zwyczaj odwiedzania kościołów stacyjnych, uczestnicząc w Środę Popielcową w liturgii stacyjnej w kościele św. Sabiny na Awentynie. Jego następca, papież Paweł VI zalecał, aby tradycja była kontynuowana na całym świecie. Błogosławiony papież Jan Paweł II uczestniczył w popielcowej procesji z kościoła św. Anzelma do kościoła św. Sabiny, a w bulli ogłaszającej Jubileusz Roku 2000 "Incarnationis misterium" napisał: "Wskazane jest, aby podczas inauguracji czasu jubileuszowego w poszczególnych diecezjach nadano szczególne znaczenie statio w kościele, z którego wyruszy pielgrzymka do katedry". Papież-Polak zrezygnował z prowadzenia procesji dopiero wtedy, gdy uniemożliwiły mu to kłopoty z chodzeniem.

Udostępnij