„Mamy iść i głosić pokój i miłosierdzie” – przypomniał Kardynał Konrad Krajewski podczas porannej Eucharystii sprawowanej w pierwszy czwartek miesiąca w łódzkiej Katedrze. Wraz z Metropolitą Łódzkim modlili się przełożeni Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi i duchowni pracujący w łódzkiej Kurii, a także alumni, siostry zakonne i wierni świeccy.

Odnosząc się do Ewangelii przeznaczonej na pierwszy czwartek miesiąca, Kardynał przypomniał słowa Jezusa o posłaniu uczniów do głoszenia Królestwa Bożego. Zwrócił uwagę, że Chrystus posyła ich „bez żadnych zabezpieczeń” – jak owce, które całkowicie ufają swojemu pasterzowi.
– Mają iść jak owce bezbronne, które ufają całkowicie pasterzowi. Mają iść i głosić pokój i miłosierdzie – mówił.
W dalszej części homilii Kardynał zwrócił uwagę na wielokrotnie powtarzający się podczas liturgii motyw pokoju. Po konsekracji, w modlitwie „Ojcze nasz”, w znaku pokoju i w słowach rozesłania kapłan przypomina, że Chrystus obdarza człowieka pokojem, którego świat nie może dać.
– Idźcie i przez cały dzień nieście pokój, którego świat dać nie może – zachęcał.

Kardynał podkreślił, że Eucharystia nie kończy się wraz z liturgicznym rozesłaniem. Jej owoce mają być obecne w codziennym życiu chrześcijanina. Jak zaznaczył, jesteśmy wezwani do tego, by „być mszą świętą po mszy świętej”, a życie zgodne z Ewangelią prowadzi do stawania się ludźmi pokoju.
Poranna Eucharystia w pierwszy czwartek miesiąca była także okazją do wspólnej modlitwy za tych, którzy będą głosić Królestwo Niebieskie i podejmą posługę w Kościele.

