– Każdy z nas powinien mieć takie miejsce, w którym może rozmawiać z Bogiem jak przyjaciel z przyjacielem – mówił Bp Piotr Kleszcz podczas uroczystości Matki Bożej Szkaplerznej w klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi. Eucharystia była zwieńczeniem dziewięciodniowej nowenny, a po jej zakończeniu poświęcono nową monstrancję oraz przyjęto wiernych do Rodziny Szkaplerza Świętego.
W klasztorze Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi odbyły się uroczystości odpustowe ku czci Matki Bożej Szkaplerznej. Tegoroczne świętowanie poprzedziła dziewięciodniowa nowenna, podczas której wierni przygotowywali się do uroczystości poprzez wspólną modlitwę i rozważania.

Centralnym punktem obchodów była Msza Święta, której przewodniczył biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej Bp Piotr Kleszcz. W wygłoszonej homilii nawiązał do liturgii słowa, ukazując duchowe znaczenie góry Karmel oraz innych biblijnych gór jako miejsc szczególnego spotkania człowieka z Bogiem.
Duchowny przypomniał wydarzenie z życia proroka Eliasza, który na Górze Karmel wytrwale modlił się o deszcz dla wyschniętej ziemi. Zwrócił uwagę, że wielkie dzieła Boga często rozpoczynają się od rzeczy pozornie niewielkich.
– Nie bagatelizujmy nawet najmniejszych znaków, które daje nam Pan Bóg. Przez to, co małe, Bóg często prowadzi do rzeczy wielkich, aby objawiła się Jego chwała – podkreślał kaznodzieja.
Rozwijając motyw biblijnych gór, Bp Kleszcz przypomniał także Synaj, Moria, Górę Przemienienia, Górę Oliwną oraz Golgotę. Zachęcał, aby każdy chrześcijanin odnalazł swoją własną „górę” – miejsce modlitwy i osobistego spotkania z Bogiem.

– Każdy z nas powinien mieć takie miejsce, w którym może rozmawiać z Bogiem jak przyjaciel z przyjacielem. Takie swoje spotkanie na szczycie – mówił.
Kaznodzieja wiele miejsca poświęcił również Maryi, ukazując Ją jako Matkę Kościoła i Tę, która osłania wierzących płaszczem swojej miłości. Nawiązując do duchowości karmelitańskiej oraz szkaplerza, przypomniał, że jest on znakiem zawierzenia Matce Bożej i Jej nieustannej opieki.
– Maryja chce nas okryć płaszczem swojej miłości, abyśmy nie czuli się sierotami, ale byli pewni, że mamy Matkę, która się nami opiekuje – podkreślił Biskup.
Przed końcowym błogosławieństwem Bp Piotr Kleszcz poświęcił nową monstrancję, która została ofiarowana jako wotum wdzięczności z okazji zbliżającego się jubileuszu 100-lecia obecności Sióstr Karmelitanek Bosych w Łodzi. Nawiązując do tego wydarzenia, przypomniał wiernym, że każdy ochrzczony jest wezwany do niesienia Chrystusa światu.
– Każdy z nas jest żywą monstrancją. Przyjmując Komunię Świętą, niesiemy Jezusa do naszych domów i środowisk, aby inni mogli dostrzec Jego obecność w naszym życiu – zaznaczył.
Po zakończeniu Eucharystii wierni przystąpili do Rodziny Szkaplerza. Po odmówieniu specjalnej modlitwy kapłan nakładał uczestnikom szkaplerze karmelitańskie – znak szczególnego zawierzenia Matce Bożej z Góry.

Uroczystość Matki Bożej Szkaplerznej obchodzona jest w Kościele 16 lipca. Jej początki wiążą się z tradycją Zakonu Karmelitów oraz objawieniem, jakie – według przekazu zakonnego – 16 lipca 1251 roku otrzymał św. Szymon Stock. Maryja przekazała mu szkaplerz jako znak swojej opieki i zachętę do życia w bliskości z Chrystusem. Szkaplerz karmelitański jest znakiem zawierzenia Matce Bożej, przypomnieniem o codziennej modlitwie i wezwaniem do życia Ewangelią. Łódzki klasztor Sióstr Karmelitanek Bosych przygotowuje się obecnie do jubileuszu 100-lecia swojej obecności w Archidiecezji Łódzkiej.

