O piekle obozu koncentracyjnego Auschwitz, o swoim urodzeniu, o Chrzcie świętym i imieniu „Ewa”, oraz o swoich spotkaniach z bohaterską Łodzianką - Położną z Auschwitz, Mateczką dla matek i dzieci urodzonych w Oświęcimiu opowiada Pani Ewa Mahaj - Antosiewicz, jedna z 3 tys. dzieci uratowanych przez Sługę Bożą Stanisławę Leszczyńską w wywiadzie udzielonym portalowi Archidiecezji Łódzkiej.
zobacz także: Ks. Helik: Stanisława Leszczyńska miała sumienie, którego nie sprzedała!
