– Jezus szukał tutaj miejsca dla siebie! To już nie będzie miejsce, w którym tylko się modlimy. To będzie miejsce, które się modli – mówił kard. Konrad Krajewski podczas konsekracji kościoła pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce. Uroczystość odbyła się w niedzielę 27 września, dokładnie 25 lat po utworzeniu parafii. Metropolita łódzki dokonał poświęcenia świątyni i ołtarza, w którym umieszczono relikwie patrona parafii.

Uroczystość była zwieńczeniem wieloletnich starań miejscowej wspólnoty. Parafia pw. Świętego Ojca Pio w Kalonce została erygowana 8 września 2001 roku przez abp. Władysława Ziółka. Przez pierwsze lata jej centrum stanowiła kaplica urządzona w dawnym budynku, który wcześniej służył m.in. jako szkoła, urząd gminy i remiza strażacka.

Budowę obecnej świątyni rozpoczęto w 2015 roku. Jak podkreślił proboszcz, ks. Paweł Stołowski, była to długa droga, wymagająca wytrwałości, ofiarności i zaangażowania wielu osób. – To było 11 lat drogi pod górę dla mnie i dla miejscowej wspólnoty parafialnej. Bardzo dziękuję wszystkim, którzy nie zwątpili i do końca wierzyli, że uda się dokończyć dzieło, które rozpoczęliśmy w 2015 roku – mówił duchowny.

Proboszcz przypomniał kolejne etapy powstawania kościoła: poświęcenie placu budowy przez bp. Marka Marczaka, poświęcenie kamienia węgielnego przez abp. Marka Jędraszewskiego oraz pierwszą Pasterkę sprawowaną w świątyni w stanie surowym przez kard. Grzegorza Rysia.

Dziękując architektom, wykonawcom, darczyńcom i parafianom, podkreślił, że budowa kościoła była przede wszystkim dziełem całej wspólnoty. – Ponad 10 lat wspólnych wysiłków. Podkreślam słowo „wspólne”, bo to nie jest dzieło księdza proboszcza, ale wspólne dzieło parafian i przyjaciół naszej parafii – zaznaczył
W homilii kard. Konrad Krajewski nawiązał do ewangelicznego spotkania Jezusa z Zacheuszem. Przypomniał, że Chrystus zapragnął zatrzymać się w domu grzesznika, a spotkanie to całkowicie odmieniło jego życie.

Metropolita łódzki odniósł tę historię do początków parafii w Kalonce. – Wydaje się, że od 2001 roku chodził Jezus po 11 miejscowościach w obrębie Parku Krajobrazowego Wzniesień Łódzkich i szukał miejsca dla siebie – mówił kardynał, wspominając pierwszą, prowizoryczną kaplicę.

Hierarcha podkreślił, że podobnie jak Zacheusz przyjął Jezusa do swojego domu, tak dzisiaj parafianie oddają Bogu świątynię wzniesioną dzięki ich ofiarności. – Pragniemy, by ta budowla stała się Jego świątynią, Jego domem. Niech Bóg, który jest w tym miejscu i który tutaj został zaproszony, uczyni je swoim domem na wieki – powiedział.

Kardynał zwrócił uwagę, że konsekracja nie oznacza jedynie uroczystego oddania budynku do użytku liturgicznego. Od tej chwili cała jego przestrzeń ma prowadzić człowieka do spotkania z Bogiem. – Wszystko, co tutaj odnajdujemy, prowadzi do Boga. Ma przypominać Boga. To już nie będzie miejsce, w którym tylko się modlimy. To będzie miejsce, które się modli – podkreślił.

Metropolita przypomniał również, że wierni przychodzą do kościoła, aby słuchać słowa Bożego, doświadczać przebaczenia i karmić się Eucharystią. Spotkanie z Chrystusem powinno jednak znajdować swoje przedłużenie w codzienności. – Po to, by zabrać Go, kiedy wyjdę z tej świątyni, do codziennej mojej przestrzeni, gdzie żyję. Do szkoły, do pracy, do urzędu, do domu – tłumaczył.

Zachęcał także wiernych, aby sami stawali się żywą świątynią Boga. – Kościół żywy i prawdziwy to jest serc wspólnota – zaznaczył kardynał.

Nawiązując do patrona parafii, św. Ojca Pio, przywołał bliskie mu słowa włoskiego kapucyna: Bóg jest bardziej zakochany w tobie niż ty w Nim. – Zostaw Mu wolną rękę, a zobaczysz, co On zrobi z twoim życiem – zachęcał metropolita.
Po homilii rozpoczęły się właściwe obrzędy konsekracji kościoła. Pierwszym znakiem było pobłogosławienie wody i pokropienie nią wiernych oraz ołtarza. Obrzęd ten przypomniał zgromadzonym o łasce chrztu świętego.

Następnie w ołtarzu umieszczono relikwie św. Ojca Pio. Kard. Konrad Krajewski namaścił ołtarz olejem krzyżma świętego, a wyznaczeni duchowni dokonali namaszczenia ścian kościoła w czterech miejscach.

Kolejnym elementem liturgii było okadzenie ołtarza i wnętrza świątyni. Wznoszący się dym kadzidła symbolizował modlitwę Kościoła kierowaną ku Bogu.

Po nakryciu ołtarza i zapaleniu świec rozpoczęła się liturgia eucharystyczna, stanowiąca centralny moment uroczystości.

Konsekracja kościoła w Kalonce odbyła się w roku srebrnego jubileuszu parafii. Dla wspólnoty liczącej około 1300 mieszkańców była zwieńczeniem wieloletniej budowy, ale również początkiem kolejnego etapu jej duchowego rozwoju.

Jak podkreślił na początku uroczystości ks. Paweł Stołowski, przez minione 25 lat parafianie budowali nie tylko materialną świątynię, lecz także duchową przestrzeń spotkania z Bogiem. – Mamy nadzieję, że będzie nam się udawało budować wspólnotę, która oparta jest o głęboką wiarę, o silną nadzieję i aktywną miłość – powiedział proboszcz.

