
29 sierpnia 1944 roku z Łodzi wyruszył ostatni transport Żydów z Litzmannstadt Getto. Jego celem był obóz Auschwitz-Birkenau. Tym samym zakończyła się historia łódzkiego getta – drugiego pod względem wielkości getta utworzonego przez Niemców na okupowanych ziemiach polskich i jednego z największych w okupowanej Europie.

Podczas piątkowych obchodów szczególnie wybrzmiały świadectwa dwojga ocalałych z łódzkiego getta. Ich wspomnienia przypomniały o losie tysięcy osób, które w czasie niemieckiej okupacji zostały zamknięte w getcie, poddane głodowi, chorobom, ciężkiej pracy i terrorowi, a następnie deportowane do obozów zagłady.

Po wystąpieniach ocalałych uczestnicy uroczystości złożyli zapalone znicze. Był to symboliczny wyraz szacunku i pamięci o mieszkańcach Łodzi – Żydach i Romach – którzy zostali deportowani i zamordowani w niemieckich nazistowskich obozach koncentracyjnych i zagłady.

Stacja Radegast, właściwie stacja Marysin, była w czasie II wojny światowej niemieckim punktem przeładunkowym oraz głównym miejscem deportacji mieszkańców Litzmannstadt Getto. To właśnie stąd tysiące ludzi wyruszało w swoją ostatnią drogę.

W pierwszych latach funkcjonowania getta, w latach 1940–1941, stacja pełniła przede wszystkim funkcję punktu przeładunkowego. Dostarczano przez nią żywność, opał i surowce wykorzystywane w getcie oraz niemieckich zakładach pracy. Trafiały tam również transporty Żydów deportowanych do Łodzi z innych części Europy, m.in. z Berlina, Wiednia i Pragi, a także transporty Romów.

Od stycznia 1942 roku Radegast stał się przede wszystkim miejscem deportacji. Niemcy wywozili stąd mieszkańców getta do obozów zagłady, przede wszystkim do Kulmhof w Chełmnie nad Nerem, a w ostatnim okresie także do Auschwitz-Birkenau.

Przez stację Radegast mogło przejść łącznie około 145–200 tys. Żydów i Romów. Dla ogromnej części z nich był to ostatni etap przed deportacją i śmiercią.

Dzisiejsza Stacja Radegast jest jednym z najważniejszych miejsc pamięci o Zagładzie w Łodzi. Każdego roku gromadzą się tutaj ci, którzy chcą oddać hołd ofiarom niemieckich zbrodni i przypominać kolejnym pokoleniom o historii łódzkiego getta.

82. rocznica jego likwidacji jest nie tylko wspomnieniem tragicznych wydarzeń sprzed ponad ośmiu dekad. Jest także wezwaniem do zachowania pamięci, szacunku dla ofiar oraz odpowiedzialności za przyszłość, w której podobne tragedie nie mogą się powtórzyć.
