Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 1600
Bp Stułkowski w uroczystość św. Faustyny: Boża wszechmoc najbardziej objawia się w łasce przebaczenia!
Udostępnij

- Najbardziej możemy naśladować Pana Boga w Jego wszechmocy, kiedy potrafimy przebaczyć. Boża wszechmoc najbardziej objawia się w łasce przebaczenia.  - mówił bp Szymon Stułkowski, który przewodniczył tegorocznym uroczystościom Patronki Miasta Łodzi.

Już po raz 20. Łodzianie oddali cześć św. Faustynie – Patronce Łodzi – przyzywając jej wstawiennictwa w liturgiczne wspomnienie Apostołki Miłosierdzia - 5 października br. Mszy św. koncelebrowanej w parafii pw. św. Faustyny Kowalskiej w Łodzi przewodniczył i kazanie wygłosił bp  Szymon Stułkowski - biskup Płocki.

W słowach przywitania biskup Ireneusz Pękalski – biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej - powiedział między innymi -  zgromadziliśmy się, aby uczcić patronkę tej świątyni i naszego miasta – św. Faustynę. Świątynia ta została wybudowana na szlaku, który przeszła Helenka z Paku Wenecja – gdzie brała udział w zabawie - do katedry św. Stanisława Kostki, aby w niej leżąc krzyżem przed tabernakulum usłyszeć polecenie Jezusa – jedź natychmiast do Warszawy, tam wstąpisz do klasztoru. Powstanie tutejszej parafii i patronat jej nad naszym miastem, to wielkie dzieło księdza arcybiskupa seniora, który jak mnie dziś zapewnił pozostaje z nami w modlitewnej łączności. – zauważył bp Pękalski.

Podczas homilii biskup Szymon podzielił się swoim osobistym spotkaniem z Apostołką Bożego Miłosierdzia i Orędziem - Najbardziej możemy naśladować Pana Boga w Jego wszechmocy, kiedy potrafimy przebaczyć. Boża wszechmoc najbardziej objawia się w łasce przebaczenia. Z tego wielokrotnie korzystaliśmy. Ale tak, jak w kolekcje była prośba, byśmy naśladowali św. Faustynę w czynach miłości – czyniąc miłosierdzie możemy naśladować wszechmoc Boga, wtedy, kiedy jesteśmy gotowi przebaczyć. – zauważył kaznodzieja.

- Przez chrzest jest w nas obraz Boga, żyje w nas Bóg. Tak, jak pójdziemy – po tej Mszy świętej – z relikwiami św. Faustyny do katedry łódzkiej – tą drogą, którą przemierzyła Helena Kowalska, by tam paść przed Jezusem w tabernakulum i poddać się Jego woli, tak warto w tej drodze, kiedy będziemy się modlić dziękować Panu Bogu , że niesiemy Jego obraz w sobie. Nie relikwie, nie feretron, ale niesiemy w sobie żyjącego Boga. Jesteśmy jak pochodnia niosąca w nas ogień wiary. – zauważył bp Stułkowski.

Kończąc homilię kaznodzieja powiedział - chcemy dobrego Boga prosić, byśmy troszczyli się o to zakorzenienie w miłość Bożą. Ono jest nam dane, ale musimy – przez Tego, przez Którego mamy przystęp do Ojca – współpracować. Modlę się za was i za siebie, abyśmy byli otwarci na tchnienia Bożego Ducha, bo to On nas uzdalnia do wyznania wiary do dojrzałej wiary.  To On nas uzdalnia do świadczenia o tym, że niosą w sobie ogień wiary. – zakończył duchowny.

Po zakończeniu liturgii wyruszyła procesja z relikwiami św. Faustyny z kościoła jej poświęconego do łódzkiej katedry, w nawiązaniu do drogi, którą przemierzyła z parku Wenecja w Łodzi do katedry św. Stanisława Kostki, gdy po raz pierwszy zobaczyła Pana Jezusa cierpiącego.

Podczas procesji wierni wysłuchali fragmentów dzienniczka oraz wspólnie odmówili Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Po dotarciu do katedry, został odmówiony akt oddania Archidiecezji Łódzkiej Jezusowi Miłosiernemu, a ksiądz biskup Marek Marczak udzielił błogosławieństwa relikwiami Patronki Łodzi.

Uroczystość Patronki Łodzi zakończył koncert oratoryjny z okazji 100-lecia Objawień św. Siostry Faustyny zatytułowany Radość Miłosierdzia, w którym wystąpili Iwona Socha, Andrzej Lampert, Michał Sławecki oraz chór i orkiestra Teatru Wielkiego w Łodzi, jak również chór Kameralny Vivid Singers.

Udostępnij
Galeria zdjęć