Autor: Archidiecezja Łódzka
Wyświetleń: 117
„Spotkaj Boga w sobie” | Wielkopostne Rekolekcje Akademickie 2026 #1
Udostępnij

Czy wierzymy w rzeczy niewidzialne? – tym pytaniem brat Maciej z Taizé otworzył Wielkopostne Rekolekcje Akademickie w Archikatedrze Łódzkiej. Rozważając scenę Przemienienia na Górze Tabor, zaprosił młodych do wejścia na „wysoką górę”, która nie znajduje się na mapie, lecz w głębi ludzkiego serca.

W Archikatedrze Łódzkiej rozpoczęły się dziś Wielkopostne Rekolekcje Akademickie. Tegorocznym naukom towarzyszy hasło: „Spotkaj Boga w sobie”, a prowadzi je brat Maciej ze wspólnoty Taizé. Spotkania potrwają do środy, zapraszając studentów i wszystkich młodych do wspólnej modlitwy, refleksji i duchowej drogi ku głębszemu doświadczeniu obecności Boga.

Rekolekcje rozpoczęły się Mszą Świętą akademicką, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Paweł Lisowski. Nawiązując do liturgii słowa, kaznodzieja przypomniał, że początek Wielkiego Postu stawia nas między rajem a pustynią – między dramatem pierwszego grzechu a zwycięstwem Chrystusa nad pokusą. Jak podkreślił, Jezus pokazuje, w jaki sposób rozprawiać się z pokusą: nie przez dialog ze złem, lecz przez moc Słowa Bożego i duchową czujność. To właśnie czujność serca, budowanie życia na Chrystusie oraz gotowość do duchowej walki stają się drogą do prawdziwej wolności. Ks. Lisowski podzielił się także osobistym świadectwem związanym z duszpasterstwem akademickim i pierwszymi spotkaniami z braćmi z Taizé w Łodzi, podkreślając, jak wielkim darem dla Kościoła lokalnego jest modlitwa młodych oraz budowanie wspólnoty opartej na zaufaniu Bogu.

Po Eucharystii uczestnicy wysłuchali pierwszej nauki rekolekcyjnej brata Macieja. Punktem wyjścia jego rozważania stało się pytanie: „Czy wierzycie w rzeczy niewidzialne?”. Rekolekcjonista nawiązał do słów Credo o wierze w Boga – Stwórcę rzeczy widzialnych i niewidzialnych – zachęcając do refleksji nad tym, jak realne jest dla nas to wyznanie. W centrum konferencji znalazł się obraz góry Przemienienia z Ewangelii św. Mateusza, odczytany jako symbol wewnętrznej, duchowej przestrzeni spotkania z Bogiem. Brat Maciej tłumaczył, że „wysoka góra” to nie tyle miejsce geograficzne, ile przestrzeń serca, do której każdy zaproszony jest indywidualnie, choć we wspólnocie. Wejście na tę górę wymaga wysiłku, ciszy i odwagi, ale to właśnie tam dokonuje się doświadczenie światła – moment, w którym to, co widzialne, spotyka się z tym, co niewidzialne.

Rekolekcjonista zwrócił również uwagę na „sinusoidalny” charakter wiary – jej wzloty i chwile ciemności – przywołując świadectwa świętych, którzy doświadczali zarówno bliskości Boga, jak i duchowej nocy. To jednak nie przekreśla wiary, lecz ją oczyszcza i pogłębia. Najważniejsze jest, by pamiętać o doświadczeniu spotkania i pozwolić Jezusowi prowadzić się dalej – z doliny na górę, z niepewności ku zaufaniu.

Najbliższe dni będą wspólnym poszukiwaniem odpowiedzi na pytanie, jak rozpoznawać w sobie tę „duchową górę” i jak otwierać się na obecność Boga, który nie woła z daleka, lecz idzie razem z nami. Wielkopostne Rekolekcje Akademickie potrwają do środy, stając się dla młodych czasem zatrzymania, modlitwy i odkrywania, że Bóg jest bliżej, niż się wydaje – obecny w sercu każdego człowieka.

Udostępnij