„Małżeństwo jest jak dwa anioły, które mają po jednym skrzydle – żeby wznieść się do nieba, potrzebują siebie nawzajem” – mówił Ojciec Biskup Piotr Kleszcz podczas Mszy św. dla małżeństw w łódzkiej Archikatedrze, wieńczącej obchody Tygodnia Małżeństw.

W atmosferze modlitwy i wdzięczności za dar małżeństwa w łódzkiej Archikatedrze zgromadziły się pary małżeńskie uczestniczące w Eucharystii sprawowanej w ramach Tygodnia Małżeństw. Liturgii przewodniczył bp Piotr Kleszcz, a na jej początku słowo powitania skierował ks. Robert Jaśpiński, duszpasterz rodzin Archidiecezja Łódzka.

Kapłan przypomniał, że spotkanie jest okazją do modlitwy nie tylko za obecne w świątyni małżeństwa, ale także za wszystkie rodziny oraz dzieła duszpasterstwa rodzin. Zachęcał do zawierzenia Bogu codzienności małżeńskiej i proszenia o owoce jedności oraz wzajemnego zrozumienia.
W homilii Bp Piotr Kleszcz odwołał się do postaci świętych Cyryla i Metodego, wskazując na wartość wspólnej drogi i wzajemnego wspierania się. Podkreślił, że podobnie jak misjonarze znaleźli język głoszenia Ewangelii, tak małżonkowie powinni odkrywać własny „alfabet miłości” – sposób komunikacji, w którym nie ma miejsca na słowa raniące, ale jest przestrzeń na przebaczenie, cierpliwość i nowe początki.
Duchowny przypomniał, że różnice między małżonkami nie są przeszkodą, lecz bogactwem, które pozwala się uzupełniać. – „Małżeństwo jest jak dwa anioły, które mają po jednym skrzydle – żeby wznieść się do nieba, potrzebują siebie nawzajem” – mówił. Zachęcał również do pielęgnowania modlitwy we wspólnocie małżeńskiej oraz do niepoddawania się w chwilach trudności.
Ważnym momentem liturgii było odnowienie przyrzeczeń małżeńskich. Wspólnie wypowiadane słowa przysięgi stały się znakiem wierności i odnowionej decyzji miłości, przeżywanej na nowo po latach wspólnego życia.

Po odnowieniu przysięgi małżonkowie otrzymali drobne upominki – herbatę – jako symbol zaproszenia do bycia razem. Zachęcono ich, by wieczorem wspólnie ją zaparzyć i znaleźć czas na rozmowę tylko we dwoje, bez pośpiechu i codziennych obowiązków.
Spotkanie w Archikatedrze było nie tylko modlitewnym świętowaniem małżeństwa, ale także przypomnieniem, że codzienna bliskość, dialog i obecność Boga są fundamentem trwałej relacji.

