Autor: Archidiecezja Łódzka
Wyświetleń: 1596
„Proście o pokój dla Jeruzalem” | Ostatnie ekumeniczne nabożeństwo w kaplicy Chemin Neuf
Udostępnij

„Uradowałem się, gdy mi powiedziano: pójdziemy do domu Pana” — słowa Psalmu 122 rozbrzmiewały w kaplicy Wspólnoty Chemin Neuf w Łodzi, gdy do ołtarza wniesiono pusty kielich i pustą patenę. Śpiew, który w Biblii jest pieśnią radości i nadziei, towarzyszył gestowi przypominającemu o braku pełnej jedności. Tak rozpoczęły się ekumeniczne nieszpory — ostatnie nabożeństwo Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.

W tej samej pieśni psalmista wzywa: „Proście o pokój dla Jeruzalem”. Pusty kielich i pusta patena, niesione przy dźwiękach psalmu, stawały się modlitwą o pokój i jedność między chrześcijanami — jeszcze niespełnioną, ale wciąż wyczekiwaną. Ten znak, głęboko zakorzeniony w tradycji modlitw ekumenicznych w kaplicy Chemin Neuf, nadawał ton całemu nabożeństwu.

Wspólna modlitwa zgromadziła wiernych oraz duchownych różnych Kościołów chrześcijańskich. Wśród obecnych byli także klerycy łódzkiego Seminarium Duchownego oraz ks. bp Zbigniew Wołkowicz, administrator Archidiecezji Łódzkiej.

Nieszpory miały rytm wyznaczony przez psalmy, śpiew i modlitwę uwielbienia. Proste pieśni, powtarzane wspólnie, wprowadzały w atmosferę ciszy i słuchania — Boga i siebie nawzajem. W tej modlitwie nie chodziło o różnice, lecz o to, co wspólne.

Szczególnym momentem nabożeństwa było wniesienie pustego kielicha i pustej pateny — znaku, który w kaplicy Chemin Neuf pojawia się podczas modlitw ekumenicznych. Symbol ten przypomina o bolesnej rzeczywistości podziałów: chrześcijanie wciąż nie mogą spotkać się przy jednym stole eucharystycznym, mimo że wyznają jednego Chrystusa.

Po czytaniu z Listu św. Pawła do Efezjan głos zabrali Renata i Michał Makula z Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego. Ich świadectwo miało bardzo osobisty charakter. Michał, pastor, wraz z żoną opowiadał o wspólnej drodze życia i wiary — o rodzinie, dzieciach, codziennych obowiązkach i zaangażowaniu w życie parafii. Wspominali również o tym, jak się poznali i jak zrodziła się między nimi miłość. Ich historia, opowiedziana bez patosu, była świadectwem jedności przeżywanej na co dzień — w małżeństwie, rodzinie i służbie Kościołowi.

Nabożeństwo zakończyło się wspólną modlitwą „Ojcze nasz” oraz błogosławieństwem udzielonym  przez duchownych różnych wyznań. Po modlitwie nikt nie spieszył się do wyjścia. Wspólny posiłek stał się naturalnym przedłużeniem tego, co wydarzyło się w kaplicy — bycia razem mimo różnic, rozmowy, słuchania i spotkania.

Wspólnota Chemin Neuf, działająca w Łodzi, od lat angażuje się w budowanie relacji między chrześcijanami różnych wyznań. Jest częścią międzynarodowej katolickiej wspólnoty założonej we Francji w 1973 roku, której szczególnym charyzmatem jest ekumenizm. Organizowane tu nabożeństwa i spotkania przypominają, że droga do jedności Kościołów prowadzi zarówno przez modlitwę, jak i przez zwyczajne, ludzkie bycie razem.

Udostępnij