Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 671
Kard. Ryś do Górników: możesz być zabity jak Barbara i jeszcze w chwili śmierci usłyszysz od Jezusa – kocham cię, jestem z tobą!
Udostępnij

- Możesz się zderzyć z prześladowaniem, możesz mieć wojnę o wiarę w swoim własnym domu rodzinnym - zawsze usłyszysz od Jezusa - kocham cię. Możesz być upokorzony jak Barbara, możesz być zabity jak Barbara i jeszcze w chwili śmierci usłyszysz od Jezusa – kocham cię, jestem z tobą! – mówił kard. Ryś.

1 grudnia w niedalekim sąsiedztwie liturgicznego wspomnienia św. Barbary – patronki górników - przedstawiciele zarządu PGE Górnictwo i Energetyka oraz załóg Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów i Turów uczestniczyli we wspólnym dziękczynieniu za kolejny rok górniczej pracy. Liturgii celebrowanej w bełchatowskiej parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła i Świętej Barbary przewodniczył metropolita łódzki ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś.

O odczytywaniu Słowa Bożego i Bożych znaków w naszej codzienności mówił do górników metropolita łódzki Grzegorz Ryś. - Dziś Jezus pyta się nas: czy to Słowo umiemy dziś przeczytać? Dziś Jezus pyta się was w szczególny sposób: czy potraficie przeczytać życie swojej patronki św. Barbary? Niektóre z fragmentów tej mowy eschatologicznej Jezusa wprost odczytują Jej życie. W tej mowie Jezus mówi – wydawać was będą na śmierć nawet rodzicie. Jak znacie historię św. Barbary, to musicie wiedzieć, że człowiekiem, który ją najbardziej prześladował to był jej ojciec. Jej własny ojciec, który najpierw ją uwięził, potem ją torturował, potem ją publicznie upokorzył, a na końcu sam osobiście ściął jej głowę. To jest to, co Jezus powiedział – wydawać was będą nawet rodzice, i o śmierć was przyprawią – potrafimy to czytać? Potrafimy widzieć wszystkie te wydarzenia jako znaki? Co one zapowiadają? Do czego odsyłają? – pytał hierarcha.

-To jest moje przykazanie, żebyście się wzajemnie miłowali tak, jak ja was umiłowałem. Po tym wszyscy poznają, że jesteście przyjaciółmi moimi, jeśli się będziecie wzajemnie miłowali! To jest Słowo, które nie przemija! To jest Słowo, które jest ważniejsze niż wszystkie obrazy w oczach – może być wojna, może być głód, może być wybuch wulkanu, może być pandemia – zawsze usłyszysz to samo słowo od Jezusa – kocham cię! Możesz się zderzyć z prześladowaniem, możesz mieć wojnę o wiarę w swoim własnym domu rodzinnym - zawsze usłyszysz od Jezusa - kocham cię. Możesz być upokorzony jak Barbara, możesz być zabity jak Barbara i jeszcze w chwili śmierci usłyszysz od Jezusa – kocham cię, jestem z tobą! – podkreślił duchowny.

- To dzisiejsze Słowo jest na wasze święto, na waszą rzeczywistość, która nie jest łatwa, jest trudna, a czasami niebezpieczna. Takie Słowo dostajemy wszyscy. Słowo, które przed nami niczego nie zasłania. Pan Jezus nie jest wielkim optymistą, ale realistą, który potrafi rozmawiać o wszystkich trudnych rzeczach w naszym życiu, ale kiedy nawet najtrudniejsze rzeczy się dzieją On mówi wyraźnie – jest coś na czym możesz się oprzeć – to jest moje Słowo, które jest niezmienne, które jest zawsze z mojej strony wyznaniem miłości. To wyznanie miłości, które ma zawsze pokrycie w faktach. Ta miłość nas uzdalnia do tego, byśmy kochali innych, byśmy dla innych byli przyjaciółmi. – zaznaczył kardynał Ryś.

Kończąc duchowny zaapelował – odpowiedzcie na to Słowo, odpowiedzcie na tę Miłość, bo nic innego nie jest trwale. Wszystko przemija, a tylko Słowo jest trwałe! – zakończył.

Po liturgii zostały odmówione modlitwy przy ołtarzu poświęconym św. Barbarze -  Patronce Górników po czym odbyła się tradycyjna defilada prowadzona przez orkiestrę górniczą ulicami Bełchatowa.

Na terenie centralnej Polski znajduje się  Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów, która usytuowana jest na terenie gminy Kleszczów w powiecie bełchatowskim w województwie łódzkim. Głównym odbiorcą kopalni jest Elektrownia Bełchatów. Kopalnia pracuje na dwóch polach wydobywczych – Bełchatów i Szczerców.

Udostępnij
Galeria zdjęć