Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 949
Zakończyła się IV edycja Ogólnopolskiej Szkoły Ewangelizatorów

- Niewiara to jest bałwochwalstwo, a wiara to wybór Boga jako Pana, wybór który trwa, który jest tożsamy z życiem wiecznym. Kiedy? Wtedy, kiedy On jest Bogiem w moim życiu, to ja już jestem w życiu wiecznym! – mówił abp Grzegorz Ryś.

W Archidiecezjalnym Ośrodku Rekolekcyjno – Konferencyjnym w Porszewicach k. Łodzi zakończyła się czwarta edycja Ogólnopolskiej Szkoły Ewangelizatorów zorganizowanej przez Zespół ds. Nowej Ewangelizacji Konferencji Episkopatu Polski, której przewodniczącym jest ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś.

Przez ostatnie pięć dni blisko 100 uczestników z całej Polski - wśród których były zarówno osoby świeckie jak i księżą, siostry zakonne oraz klerycy seminariów diecezjalnych i zakonnych -  uczestniczyło w wykładach, wspólnej modlitwie, a także czynnej ewangelizacji na ulicach, w domach pomocy społecznej, szpitalach i szkołach.

zobacz także: W Porszewicach trwa Ogólnopolska Szkoła Ewangelizatorów - 2019

Jak zauważa przewodniczący Komisji ds. Nowej Ewangelizacji KEP -  szkoła została stworzona 9 lat temu analogicznie do istniejącej już wówczas szkoły spowiedników. – tłumaczy abp Ryś. –Myślę, że Pan Bóg błogosławi Kościołowi w Polsce i księżmi i świeckimi, którzy odczytują swoje życie w tym nurcie Nowej Ewangelizacji, ale chcą to robić jeszcze lepiej. To „jeszcze lepiej” bierze się z wymiany doświadczeń między osobami. Każda z edycji szkoły trwała 2 lata i za każdym razem zapraszamy jako wykładowców w tej szkole ludzi, którzy w ewangelizacji w Kościele są w pierwszej linii jak mp.: José H. Prado Flores czy abp Rino Fisichella. Tych ludzi zawsze warto słuchać, ale jeśli oni przyjeżdżają specjalnie dla tych osób, żeby poprowadzić wykład, przeprowadzić warsztat i wyjść razem do ewangelizacji, to rzecz sama w sobie jest bardzo rozwijająca. – tłumaczy duchowny.

Na zakończenie OSE została odprawiona Msza Święta, której przewodniczył ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś metropolita łódzki.

O Arce, którą jest Słowo Boże, Krzyż i człowiek mówił do uczestników OSE arcybiskup Grzegorz Ryś.

- W tym natłoku słowa, które do nas dociera z zewnątrz i już nikt nie jest w stanie zapanować jest Słowo, które jest wyjątkowe, które otwiera inną perspektywę, inną przestrzeń, inną nadzieję. To jest tak, że mamy je w zasięgu ręki przez całe życie. Słowo jest Arką, która cię ratuje, która cię wyprowadza, która jest znakiem nadziei. Trzeb zamieszkać w tym Słowie, jak Noe zamieszkał w Arce. – mówił abp Ryś.

- Najsłabszym znakiem jest człowiek. Lot był znakiem dla mieszkańców Sodomy. Słowo jest niezmienne, krzyż - jak się w niego wpatrzysz - pokazuje szaloną miłość Boga, ale sodomitom Bóg dał znak Lota. Znak, który dziś jest heroiczny, a jutro jest skończonym biedakiem. Widzicie się w tym lustrze? Dziś potrafisz oddać życie, a jutro zachowujesz się jak przedszkolak? Takich Bóg nas chce, takich nas woła, takich nas potrzebuje. – tłumaczył duchowny.

- Tak jak Izrael potrzebował ciągle ewangelizacji, z którą przychodzili do niego prorocy, tak Kościół potrzebuje tego, co nazywamy Nową Ewangelizacją - nawróceniem. Czemu potrzebujemy? Nie dlatego,  żebyśmy byli przekonani, że Boga nie ma, ale dlatego, że jesteśmy bałwochwalcami. Wiem, że Bóg jest, ale Jego miejsce w moim życiu oddaję komuś albo czemuś. Głosząc wiarę mierzymy się z niewiarą, ale niewiara to bałwochwalstwo, nie ateizm, a bałwochwalstwo. Tu widać, że cały proces ewangelizacji należy zaczynać od siebie tzn. w tej świątyni, którą każdy z nas jest trzeba obalać te posążki bożków, które tam pracowicie poustawialiśmy. – zauważył kaznodzieja.

Po południu – już po raz ostatni - odbyło się spotkanie Komisji ds. Nowej Ewangelizacji Konferencji Episkopatu Polski, której przewodniczym jest metropolita łódzki. W tych dniach kończy się już druga jego kadencja jako przewodniczącego i jak sam zauważa – będzie nowy szef Zespołu, bo takie mamy statuty w Konferencji Episkopatu Polski, że dwie kadencje to jest wszystko. Ja zaś będę do dyspozycji Zespołu tam, gdzie trzeba i kiedy trzeba, a może teraz jest czas przypatrzeć się temu, co robimy tutaj w Łodzi przy Nowej Ewangelizacji. – tłumaczy abp Ryś.

Podsumowując swoją posługę w Zespole abp Grzegorz powiedział - te 10 lat kończą się takim efektem – że chyba dziś w Polsce mało kto mówi o Nowej Ewangelizacji jako o sprawie opcjonalnej – jest to dobrze, nie ma to drugie dobrze. Myślę, że wszyscy w Polsce dziś wiedzą, że to jest potrzebne. Mamy za sobą dość poważna refleksję najpierw refleksję w ramach sześciu kongresów ewangelizacji w Polsce – kongresów różnych środowisk i różnych tematów takich jak: bierzmowanie, małżeństwo, ale także środowisk jak wieś, miasto, parafia, sanktuarium. To jest poważny dorobek teologiczny i pastoralny, ale nie tylko to. Staraliśmy przeszczepić do Kościoła w Polsce inicjatywy jakie wychodziły od Papieskiej Rady ds. krzewienie Nowej Ewangelizacji: 24 godziny dla Pana, czy instytucja Misjonarzy Miłosierdzia. Po tych 10 latach nie mam jakiegoś poczucia klęski. – podkreśla arcybiskup Grzegorz.

Galeria zdjęć