Autor: ks. Paweł Kłys
Wyświetleń: 1617
Rewitalizacja życia kapłańskiego – I dzień VI Kongresu Nowej Ewangelizacji w Łodzi

W Łodzi rozpoczął się pierwszy dzień VI Kongresu Nowej Ewangelizacji, który dobywa się w Wyższym Seminarium Duchownym w Łodzi, a skierowany jest do księży diecezjalnych i zakonnych. Wśród prelegentów pierwszego dnia są: abp Jorge Carlos Patrón Wong, sekretarz Kongregacji ds. Duchowieństwa, proboszcz ks. Jacek Socha (Gdańsk); wikary ks. Teodor Sawielewicz (Oleśnica); zakonnik o. Remigiusz Recław SJ (Łódź); diakon stały Waldemar Rozynkowski (Toruń) oraz abp Grzegorz Ryś.

W pierwszej konferencji, którą wygłosił sekretarz Kongregacji ds. Duchowieństwa - abp Jorge Carlos Patrón Wong wspomniał początek swojej posługi w Watykanie, do której wezwał go Ojciec Święty Franciszek. - Mój nowy lud, to duchowni i seminarzyści. Kiedy na was patrzę, to uświadamiam sobie, że jesteście moim ludem, do którego zostałem wezwany przez Ojca Świętego. Potrzebowałem całego roku by się nawrócić do tego, do czego wezwał mnie Ojciec Święty i na co się zgodziłem. To nie było proste, ale za łaską Bożą się zgodziłem.- podkreślił hierarcha.

Sekretarz  Kongregacji ds. Duchowieństwa zauważył, że mówiąc o formacji kapłańskiej należy zwrócić uwagę na – lata, które są przed seminarium – formację lub deformację jaka jest przed. Nasza formacja zaczęła się od chrztu. Potem następuje krótki czas formacji seminaryjnej, a następnie rozpoczyna się najdłuższy okres formacji prezbitera, który ma miejsce wraz z przyjęciem święceń kapłańskich. Te dwa etapy poprzednie – przed seminaryjny i seminaryjny jest przygotowaniem do formacji prezbitera. Formacja kapłańska jest doświadczeniem bycia w sposób trwały bycia uczniem, by upodobnić się do Chrystusa. Nigdy nie możemy zapomnieć o tym, że jesteśmy uczniami Chrystusa. Co to znaczy być uczniem Jezusa Chrystusa? To znaczy przyjąć jego styl życia. Tak jak Jezus Chrystus służył, tak i my jesteśmy powołani, by służyć innym. Jest to powołanie, by to, co czynił Jezus Chrystus pomnożyć, powtórzyć w swoim życiem. – zaznaczył.

Odpowiedzialny za seminaria duchowne i duchownych w Kościele podkreślił, że niezwykle ważną rzeczą w powołaniu kapłańskim jest bycie ojcem, przyjacielem i pasterzem dla tych, do których jest się posłanym. Nasi wierni patrząc na nasze życie chcą w nas widzieć, nie tylko nauczyciela, ale pasterza i przyjaciela.

- Kiedy młodzi chcieliby wybrać życie kapłańskie – powinniśmy im zaproponować życie świeckie – tak, jak świat proponuje im sukces światowy - życiowy, bo kapłaństwo  to nie jest wybór drogi, to jest zaproszenie! To jest pewien paradoks. Do życia kapłańskiego człowiek jest zapraszany. To nie młody wybiera taką lub inną drogę, ale zostaje do niej zaproszony. Dlatego jest ważne świadectwo, to zaproszenie, które odczytuje się posługę kapłana. Kiedy mowa o powołaniu, to zawsze pojawia się ono poprzez przykład, bliskość i obecność kapłana. Tak jest w zawsze! Postawa kapłanów przyczynia się do tego, że młody człowiek odpowiada na zaproszenie kierowane do niego przez Boga. To jest misterium powołani kapłańskiego. Pan Bóg powołuje przez pośrednictwo jakiegoś kapłana. Dlatego tak ważna jest postawa kapłańskiego życia. – zakończył.

W panelu, który był drugą częścią popołudniowego spotkania, każdy z panelistów odpowiedział na każde z czterech pytań, które nawiązywały do prelekcji księdza arcybiskupa Patrón Wonga.

Arcybiskup Ryś podsumowując wystąpienie sekretarz Kongregacji ds. Duchowieństwa zwrócił uwagę na cztery punkty, którymi są: nawrócenie serca w kontekście formacji duchowej, która trwa życie, a nie czas seminarium. - Rozmawiacie z ludźmi, którzy mówią, to co się dzieje z księżmi, to wina jest seminarium. Seminarium –to najkrótszy okres formacji w życiu, a najdłuższym jest okres posługi kapłańskiej. Każdy kapłan jest uczniem Jezusa – o to uczniostwo trzeba pytać się konkretnie – kiedy ostatnio coś czytałem, o coś pytałem? A to uczniostwo przekłada się na upodobnienie do Jezusa – na różnych wymiarach – jako Głowy, Pasterza, Ojca i Oblubieńca. Podobieństwo nie jest automatyczne, ale dokonuje się przez nawrócenie. - dodał metropolita łódzki. Trzecim kluczem jest słowo bliskość z Bogiem, biskupem, braćmi i ludźmi. Bliskość jest konkretna. Na koniec abp Grzegorz zwrócił uwagę, że jest też duchowość na zmęczenie – które jest normalnym procesem, który musi przyjść, ale Pan daje nam też na to duchową pomoc. – zauważył abp Ryś.

Na zakończenie spotkania miała miejsce modlitwa animowana przez zespół nowej ewangelizacji, którą zakończyła wspólna modlitwa księdza arcybiskupa Patron Wonga, arcybiskupa Grzegorza Rysia i biskupa Wojciecha Osiala.

Galeria zdjęć