Autor: Julia Saganiak
Wyświetleń: 518
Abp Grzegorz Ryś: W Królestwie Chrystusa otrzymujemy odpuszczenie grzechów! - 3 Maja w Archikatedrze Łódzkiej

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i 230. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś celebrował Mszę Świętą w archikatedrze łódzkiej, modląc się za ojczyznę. 

Na początku homilii metropolita łódzki mówił, że mimo iż dzisiejsza uroczystość przeżywana w Kościele katolickim poświęcona jest Maryi Królowej Polski, to Liturgia Słowa mówi wyłącznie o królowaniu Chrystusa. Z pierwszego czytania dowiadujemy się, że będzie On pasł wszystkie narody rózgą żelazną i ta obietnica jest już spełniona. Z drugiego zaś usłyszeliśmy modlitwę dziękczynną św. Pawła apostoła za przeniesienie nas spod władzy ciemności do Królestwa umiłowanego Syna Bożego, w którym mamy odpuszczenie grzechów.

- Święty Paweł mówi do nas, że w Chrystusie wszystko zostało stworzone. To tak, jakby apostoł chciał nam powiedzieć, że jakakolwiek władza będąca na ziemi, ma swój zasadniczy punkt odniesienia w Chrystusie, do Niego jest odniesiona - tłumaczył ksiądz arcybiskup

Jak zauważył metropolita łódzki, stwierdzenia z dzisiejszych czytań wielu ludzi mogłoby uznać za poezje, marzenia. Wielu zapytałoby, gdzie jest ta władza i z niepokojem uznało, że w tym słowie ukryty jest przekaz, aby każda władza była poddana zwierzchności religijnej.-Takiej pretensji w tym słowie nie ma. Mogłaby ona wynikać tylko z błędnego rozumienia tego, na czym polega władza Jezusa Chrystusa. Ta władza nie jest sprowadzalna do wymiarów doczesnych, do modelu władzy współczesnej. Dwa obrazy tej władzy w dzisiejszych czytaniach pokazują, jak inna jest to władza, w innym porządku - tłumaczył duszpasterz

Ksiądz arcybiskup przedstawił dwa obrazy panowania Boga. Pierwszy z nich to królujące dziecko, a drugi to ukrzyżowany Chrystus. Jednocześnie podkreślił, że Jezus raz w życiu powiedział o sobie, że jest królem i było to wtedy, gdy stał przed Piłatem, na kilka godzin przed śmiercią. Mówił o władzy wszelkiej, która jest mu dana.

Metropolita łódzki zwrócił uwagę wiernych, że władzę Chrystusa należy odczytać zaczynając od Apokalipsy, która odsłania drugi plan historii. Ukazuje on wiele zmagań, ale też dzieje człowieka. Wiara uświadamia nam, że jest on rzeczywisty i bez niego nie zrozumiemy siebie i wspólnot, które tworzymy.

Następnie, ksiądz arcybiskup mówił o istocie przebaczenia i pokornej Królowej Maryi.

- Święty Paweł mówi dziś, że w Królestwie Chrystusa dostąpimy odpuszczenia grzechów. Jest to konkretny wymiar władzy Chrystusa i doświadczania, czym jest władza, jeśli poddamy się  panowaniu Jezusa. Władza przebaczania to wielka władza. W takiej wizji królowania, jaką ma Jezus możemy mówić wyłącznie o Maryi jako Królowej, bo gdybyśmy nie zobaczyli takiego królowania Jezusa, to jak moglibyśmy ją nazwać Królową, kiedy w niej wszystko jest maleńkie?

Na koniec homilii metropolita łódzki zachęcał do poddania się tej władzy, poprzez zawierzenie z pełnym przekonaniem.

- Tej władzy Jezusa przez ręce Maryi zawierzamy samych siebie i wszystkie ważne dla nas wspólnoty, poczynając od naszych domów przez Kościół, który tworzymy po Ojczyznę, którą kochamy - zakończył duszpasterz

Galeria zdjęć