Archidiecezja Łódzka
Kościoły Stacyjne Łodzi 2019- Kościół św. Marka Ewangelisty #26
10:00 | 05.04.2019 | Wyświetleń: 1223 | Autor: Antoni Zalewski

„Już czwarty tydzień pielgrzymujemy po Kościołach Stacyjnych wzorując się na rzymskim Kościele, który dla nas wszystkich jest Matką i Nauczycielką. Tak w Rzymie jaki i tu w Łodzi ta pielgrzymka ma charakter pokutny. Każdy z nas pokutuje za własne grzechy, każdy z nas na tej drodze mierzy się ze swoimi grzechami”- mówił Metropolita Łódzki w parafii św. Marka Ewangelisty.

Przed Mszą Św. wierni zgromadzeni w świątyni mogli uczestniczyć w Drodze Krzyżowej, która była wyśpiewana przez kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów z Tuchowa.

Eucharystii sprawowanej w kolejny Kościele Stacyjnym Łodzi przewodniczył Ksiądz Arcybiskup Grzegorz Ryś. W swojej homilii Metropolita Łódzki zwrócił uwagę, że pielgrzymując do Kościołów Stacyjnych pokutujemy za własne grzechy. Dodał jednak, że „pielgrzymujemy razem więc mierzymy się z grzechami naszej wspólnoty, z grzechami Kościoła. Liturgia stawia nam dzisiaj przed oczy grzech ludu Bożego. Lud Boga został wyprowadzony z niewoli egipskiej. W wędrówce do Ziemi Obiecanej zatrzymują się przy Górze Synaj i tam Mojżesz zostawia ich na 40 dni. Wchodzi na tę górę, aby się modlić. W ciągu 40 dni Bóg podarował mu dwie kamienne tablice z przykazaniami, które jak mówi Księga Wyjścia były wyryte palcem Boga (…)  Lud wybrany na miejsce tego Boga, który ich wyprowadził i który daje im teraz przykazania, tworzy złotego cielca. Mówią o nim: to jest bóg, który wyprowadził cię z Egipty. Ten bóg ma postać byka, odlanego ze złota, jakby chcieli powiedzieć, że to co ich wyprowadziło z Egiptu to pieniądze i siła.”

Dalej Abp Ryś pytał: „powiedzcie, jak to jest, że w którymś momencie zapominamy jaki jest Bóg i zaczynamy sobie Go zupełnie inaczej wyobrażać? Na miejsce tego, który szanuje człowieka i jego wolność, prowadzi go słowem, naraz umieszczamy wyobrażenia, które dla nas są konkretniejsze: złoto i siła. Tacy jesteśmy. Nam się wydaje, że tak się kieruje światem, że tak się zmienia świat. Masz złoto, to jesteś kimś.”

„Tak się dzieje też z Kościołem. Jeśli pozwolimy sobie na przedłużający się dystans do Jezusa Chrystusa, jak sobie pozwolimy na odłączenie się od Niego, jak pozwolimy sobie na taki czas, że Jego nie słuchamy, na Niego nie patrzymy, to zaczynamy z Kościoła robić to samo, co oni zrobili tam na pustyni. Wtedy zastanawiamy się, co Kościołowi potrzebne: złoto i władza, a Jezus patrzy na ten Kościół, który my budujemy i się w nim nie rozpoznaje”- dodał Ksiądz Arcybiskup.

Przed błogosławieństwem Metropolita Łódzki podziękował Ojcom Redemptorystom, że przyszli do Łodzi i tworzą tutaj Kościół. Ksiądz Arcybiskup pobłogosławił i poświęcił także obraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy. „Obecność Maryi w świątyni jest niesłychanie ważna. My jako Kościół uczymy się od Matki Bożej wszystkich sensownych w Kościele postaw. Maryja jest dla nas Matką i Mistrzynią. Kościół patrzy w Maryję jako w obraz samego siebie”- powiedział Abp Ryś.