Archidiecezja Łódzka
Abp Ryś w Niedzielę Zmartwychwstania: Poznajemy Chrystusa żyjącego po Jego ranach!
14:33 | 21.04.2019 | Wyświetleń: 959 | Autor: ks. Paweł Kłys

– Zapraszajmy się wzajemnie do doświadczenia Jezusa, który żyje! Pobiegnijmy do pustego groby i zobaczmy, że jest pusty, ale potem odkryjmy jego znaczenie w Słowie. A potem doświadczmy zmartwychwstania we wspólnocie Kościoła. Nie zatrzymujmy się na żadnym z etapów tej drogi właśnie po to, żeby nasza wiara była pełna, żeby owocowała, żeby nie okazała się pusta! – zachęcał abp Grzegorz Ryś podczas liturgii Niedzieli Zmartwychwstania celebrowanej w łódzkiej katedrze.

W wielkanocnej sumie katedralnej uczestniczyli ks abp senior Władysław Ziółek oraz ks. bp senior Adam Lepa i ks. bp Marek Marczak.

W homilii, metropolita łódzki odniósł się do zamachów bombowych na chrześcijan, które miały miejsce dziś na Sri Lance. –  Jak dalej mówić o Jezusie, który tej nocy pokonał zło, pokonał śmierć? Jak się z tym zmierzyć? – pytał abp Ryś. Odpowiedzią może być nauczanie Papieża Franciszka, który mówił, że uczniowie rozpoznali swojego Mistrza i Pana po ranach. – Jezus pokazał im swoje ręce, nogi i bok. Jezus pokazał im rany! Poznajesz Jezusa Chrystusa żyjącego po ranach! Po czym poznajesz Jezusa Chrystusa żyjącego w ciele Kościoła? Po ranach! Patrzymy na ten Kościół tam na Sri Lance, poznajemy tam żyjącego Pana, który jest mocniejszy niż śmierć, mocniejszy niż cierpienie? Który daje miłość do nieprzyjaciół? Który chroni serce człowieka od zemsty, od odwetu? Który nie pozwala, by człowiek został podbity przez zło, by odpowiadał złem na zło? Chrystus ma na swoim ciele rany, i to po nich Go poznajemy!  Ten dzień jest po to, aby dotknąć ran Jezusa! Można to zrobić modlitwą za tych, którzy zginęli tam na Sri Lance. – podkreślił łódzki pasterz.

Kaznodzieja zwrócił uwagę zebranych na to, że – doświadczamy żyjącego Pana we wspólnocie Kościoła, która potrafi się zmierzyć z raną, z bólem, z cierpieniem. Wtedy wiesz, że Jezus żyje, kiedy miłość kieruje cię ku Jego ranom. Wtedy wiesz, że Jezus żyje! Nie znamy mocy zmartwychwstania, jeśli nam jest dobrze we wspólnocie Kościoła tylko wtedy, kiedy jest wszystko ugłaskane, uczesane. Rozumienie i doświadczenie. Rozumienie jest ze słowa, ale doświadczenie jest z Kościoła. Właśnie wtedy mówimy o wierze paschalnej, a jak tej nie mamy, to nasza wiara jest próżna. – zaznaczył arcybiskup.

Dzisiejsza południowa liturgia była ostatnią, celebrą tegorocznego Triduum Paschalnego,  ponieważ jak mówi czcigodna tradycja Kościoła i przepisy liturgiczne  – Triduum Sacrum kończy się II Nieszporami Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego.