Archidiecezja Łódzka
Abp Ryś o dobru wspólnym | dzień skupienia dla przedsiębiorców
09:30 | 03.04.2019 | Wyświetleń: 1217 | Autor: Antoni Zalewski

„My sobie jesteśmy wszyscy nawzajem potrzebni jak organizm. To nie jest tylko kolektyw, to nie jest tylko zbiór. Nie ma czegoś takiego jak zbawienie pojęte indywidualistycznie. Jezus Chrystus nie przyszedł na ziemie po to, aby powiedzieć: Piotr, będziesz zbawiony. Przyszedł powiedzieć: Królestwo Boże jest blisko was. To znaczy, że spotyka każdego z nas osobiście, ale to spotkanie przekłada się później na nasze wzajemne relacje ze sobą. Nie jest tak, że my jesteśmy z Bogiem, ale obok siebie”- mówił Ksiądz Arcybiskup Grzegorz Ryś w dniu skupienia dla przedsiębiorców, które miało miejsce w parafii św. Anny w Łodzi.

W swojej konferencji Pasterz mówił o dobru wspólnym. „Dobro wspólne to takie określenie, które w nauczaniu kościelnym, zwłaszcza w tym co nazywamy Nauką Społeczną Kościoła jest ważne. Trzeba najpierw zacząć od słowa dobro. Chrześcijanie rozumieją je bardzo szeroko. Właściwie każdy by, to co jest stworzone jest dobre. Taki jest przekaz Księgi Rodzaju i opisu stworzenia. Stąd się bierze taka wykładnia, już bardziej w dziejach teologii, utożsamianie dobra z bytem. Św. Tomasz z Akwinu nazywał złem brak dobra. Dobrem jest zdrowie, a złem jest brak zdrowia.”

Dalej Metropolita łódzki mówił, że „chrześcijaństwo nie jest indywidualistyczne. W chrześcijaństwie jest ważna osoba, to prawda. Chrześcijaństwo jest zawsze ofertą skierowaną do osoby, nie do jakiegoś kolektywu. Zawsze najpierw do osoby. Papieże ostatni podkreślają nieustanie, że wiara polega na spotkaniu osoby jaką jest Jezus Chrystus, z osobą jaką jestem ja i każdy człowiek. Osoba jest w centrum chrześcijaństwa. To prawda, ale nie oznacza to, że Pan Jezus zbawia nas pojedynczo. Na Soborze Watykańskim II zapisano taki test: spodobało się Bogu zbawiać ludzi nie pojedynczo bez wzajemnych do siebie odniesień. Bóg ma wiedzę o człowieku, bo go stworzył. Zna człowieka i znając go wie, że nie może człowiek osiągnąć zbawienia w izolacji, ale potrzebuje robić to we wspólnocie. Ta wspólnota to nie jest tylko coś zewnętrznego, bo jak mówimy w chrześcijaństwie o wspólnocie to używamy pojęcia ciała. W ciele wszyscy są nawzajem sobie potrzebni.”

W gronie rekolekcjonistów obok. Abp. Grzegorza Rysia znaleźli się także o. Wojciech Jędrzejewski, ks. Arkadiusz Lechowski. Głos zabrał też Krzysztof Wąsowski, prawnik, przedsiębiorca, Generał Zakonu Rycerzy Jana Pawła II – najmłodszego katolickiego rycerskiego bractwa na świecie.