Archidiecezja Łódzka
Abp Ryś: Jezus widzi najpierw człowieka, a dopiero potem jego grzech!
00:12 | 30.03.2019 | Wyświetleń: 1215 | Autor: ks. Paweł Kłys

– Kiedy my przychodzimy do Jezusa ze swoimi grzechami, to On najpierw widzi każdego i każdą z nas, jako tych, których stworzył, jako tych, których zna, dopiero potem widzi nasze grzechy. – tłumaczył arcybiskup Grzegorz Ryś.

Nabożeństwem pokutnym celebrowanym dziś o godz. 21:00 w łódzkiej katedrze, ale także w trzech innych świątyniach na terenie Archidiecezji Łódzkiej (Łask: Sanktuarium Matki Bożej Łaskiej, Łódź: kościół p.w. Matki Bożej Bolesnej (Teofilów) oraz Piotrków Trybunalski: kościół rektoralny p.w. Matki Bożej Śnieżnej) rozpoczęła się czwarta edycja papieskiej akcji „24 godziny dla Pana”.

W katedrze nabożeństwu poprzedzającemu dobową adorację Najświętszego Sakramentu połączoną z możliwością skorzystania z sakramentu pokuty przewodniczył i kazanie wygłosił arcybiskup łódzki Grzegorz Ryś.

Metropolita łódzki odwołując się do słów Papieża Franciszka, który komentował ewangelię o kobiecie pochwyconej na cudzołóstwie powiedział: – Jezus widzi grzesznika przed grzechem. Jezus widzi najpierw osobę, a potem widzi Jej grzechy. Dokładnie odwrotnie niż ci, którzy przyprowadzili kobietę do świątyni. Oni widzieli tylko jej grzechy, a jej samej w ogóle. W ogóle jej nie widzieli jako osoby. Nie widzieli jej jako kogoś, kto ma swoje życie, swoje emocje, kto ma w sobie strach i przerażenie. To wszystko mieli w nosie. Oni widzieli jej grzech, który był im potrzebny, żeby pochwycić Jezusa. – zauważył kaznodzieja.

– My potrafimy mówić o grzechach naszych bliskich, naszych bliźnich. Mówimy o grzechach ludzi, których znanych lepiej lub gorzej, ale w taki sposób, jakby nam kompletnie na nich zupełnie nie zależało. Jezus tak nie potrafi!- mówił arcybiskup łódzki.

– Wszyscy ludzie widzą w tej kobiecie grzech, a Jezus widzi tę kobiet. Widzi kim jest i okazuje jej niesłychany szacunek. To jest to, co się może wydarzyć, i co się wydarza w konfesjonale. Jeśli się nie wydarza to w konfesjonale, to biada nam, którzy spowiadamy! – podkreślił arcybiskup Grzegorz.

Kończąc  homilię hierarcha zaznaczył, że – to jest właśnie dobra nowina o Bogu, którego znamy, który nam się objawia w ewangelii w słowie i w działaniu. To jest Bóg, który nas potrafi uszanować w naszej grzeszności, który jest przyjacielem celników i grzeszników! (…) Módlmy się za cały Kościół, aby doświadczał tej ewangelii w czasie tej wyjątkowej doby. Dajmy się poprowadzić Piotrowi, którym jest Franciszek. Dajmy się poprowadzić Papieżowi, także po to, abyśmy innych potrafili przyprowadzać, otwierać Im oczy na to, kim jest Bóg, w jaki sposób Bóg nas widzi, w jaki sposób nas szanuje, w Jaki sposób nas kocha. – apelował metropolita.

Papieska akcja „ 24 godziny dla Pana” zakończy się Mszą świętą w sobotni wieczór, w czasie której będzie już użyty formularz mszalny z IV Niedzieli Wielkiego Postu tzw. Niedzieli Laetare.


zobacz także: